

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Ujrzeć Florencję i … żyć dalej!
Strona 2 z 2
Spektakl wyreżyserowała Emma Dante, co gwarantuje wysoką jakość obrazu scenicznego zwłaszcza, że mamy do czynienia z daleką potomkinią urodzonego we Florencji Dantego Alighieri, poety, pisarza, filozofa i polityka, tego samego, który kochał się w Beatrycze i napisał Boską komedię.
W obliczu prestiżowych wyjazdów, oficjalnych odwiedzin i artystycznych wizyt często wyłania się problem, jakiego rodzaju polskie prezenty należy zabierać z sobą, aby wręczać je spotykanym partnerom, przyjaciołom, czy osobom nowo poznanym. Tym razem nie będę miał wątpliwości, że takim upominkiem będzie nagranie płytowe kompletu pieśni Ignacego Jana Paderewskiego dokonane, przez Marzenę Michałowską, poznańską sopranistkę, kierownika katedry wokalistyki Akademii Muzycznej im. Paderewskiego, laureatkę wielu konkursów wokalnych, która ma za sobą występy w nowojorskiej Carnegie Hall i genewskiej Victoria Hall. W dorobku fonograficznym posiada 26 albumów płytowych, a obecne nagranie tych pieśni aspiruje do nagrody „Fryderyki”.
Przy fortepianie zasiadła Małgorzata Sajda-Mataczyńska, pianistka ze znacznym dorobkiem artystycznym, na stałe związana z poznańską Akademią Muzyczną, a od dwóch lat pełniąca funkcję dyrektora artystycznego Festiwalu Paderewskiego w Poznaniu.
Pieśni Ignacego Jana Paderewskiego w opinii Piotra Deptucha – dyrygenta, teoretyka i znawcy tematu – „łączą idiom ludowo-patriotycznych pieśni Moniuszki z mrocznym, modernistycznym światem liryki młodziutkiego Karola Szymanowskiego”. Jest to cykl do słów Adama Asnyka, 6 pieśni do poezji Adama Mickiewicza, 1 liryka z tekstem Teofila Gautiera i 12 pieśni do słów Catulli Mendésa.
Piotr Deptuch interesująco skomentował to wykonanie w zamieszczonej przy nagraniu książęce, na szczęście również w języku angielskim, przybliżając tym samym włoskim przyjaciołom postać i twórczość naszego wielkiego pianisty, polityka, ale również wybitnego kompozytora. Jeśli pozostaną po rozdaniu we Florencji któreś z tych egzemplarzy płytowych, rozdam je melomanom spod znaku rodziny Grand Touru.
W razie czego, aby „Ujrzeć Florencję … i żyć dalej !”, proszę powołać się na ten felieton. Do zobaczenia nad brzegami zalanej wiosennym słońcem rzeki Arno! Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||