

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
„Pochowam tu sekret”
Strona 2 z 2
Jakże inaczej od dotychczasowych brzmi refleksja Ekierta o młodości Fryderyka Chopina, jego adoracji Konstancji Gładkowskiej i latach dojrzałych z wielce skomplikowanym związkiem z George Sand. A ile sekretów zostaje odkrytych w opowieściach o Janie Sebastianie Bachu i Maurycym Ravelu oraz związanej z nim epoce diagilewowskiej.
Wreszcie wnikliwy portret Wolfganga Amadeusza Mozarta z jego kontrowersyjną osobowością, naturalistycznymi opisami zachowań, skomplikowaną drogą twórczą i biografią pełną nieszczęsnych wydarzeń. Trudno oderwać się od tego, co Ekiert pisze o tragicznym losie Ludwika van Beethovena, począwszy od dzieciństwa i młodości w Bonn, samotnego życia w Wiedniu z 33 przeprowadzkami, wreszcie głuchoty w której tworzył swe największe arcydzieła. W tym fascynującym zbiorze esejów o kompozytorach jest jeszcze o Jeanie Sybeliusie, Edwardzie Griegu, Aleksandrze Skriabinie i Gustawie Mahlerze. Wszystko napisane z nowatorskim, wielce oryginalnym ujęciu tematów, wykorzystaniem najnowszej wiedzy o opisywanych postaciach, a jednocześnie opatrzone atrakcyjną narracją i prostotą wypowiadanych myśli.
Od młodości w Jeunesses Musicales, aż do roku 2016, kiedy to na zawsze opuścił nas autor opisywanego tomu, miałem wielokrotnie okazję do kontaktów z Januszem Ekiertem. Przed maturą byłem nawet pierwszym uczestnikiem tematu „Opera i Balet” w telewizyjnej Wielkiej Grze, a On autorem zadawanych pytań. Zawsze jednak kojarzył mi się bardziej z szeroko komentowanym przez lata romansem z Violettą Villas, potem z małżeństwem z pianistką Lidią Grychtołówną, niż z tak wspaniałym talentem w pisaniu o muzyce i ich wielkich twórcach, jakie odkryłem poniewczasie w znalezionej książce.
Z tego miejsca postuluję, aby cenione przez nas Wydawnictwo MUZA SA natychmiast wznowiło „Zachowam tu sekret”. A jeżeli nie będzie to możliwe, to niech skompromitowana Agora paszkwilem o Bogusławie Kaczyńskim wykupi od MUZY prawa wydawnicze i tytułem pokuty za ten paszkwil, natychmiast wyda dzieło Janusza Ekierta, jakże niezbędne w bibliotece każdego szanującego się melomana.
Oni z Bogusiem kolegowali się za życia. Odeszli z tego świata niemal jednocześnie (styczeń i maj 2016 roku), więc promocję zorganizują zapewne wspólnie w niebie. Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||