

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Podziwiane obiekty i komiczny epizod
Strona 1 z 2
W latach sześćdziesiątych często bywałem u Danuty Baduszkowej w Gdyni, która właśnie budowała do dziś stojący tam nowoczesny Teatr Muzyczny. Pewnego razu złożyła jej wizytę Janina Jarzynówna-Sobczak. Dyrektorka natychmiast wykorzystała tę okazję, aby pokazać nam budowę i oczekiwała stosownych zachwytów. Gdy tylko choć na chwilę przerywaliśmy komplementy, Baduszkowa wykrzykiwała: - Czemu milczycie, może wam się coś nie podoba!?
Od tamtych czasów wiem, jak ważne są zachwyty nad nowymi obiektami dla potrzeb kultury. Nie przypuszczając, że będę tam kiedyś dyrektorem, zwiedzałem wybudowany właśnie Teatr Wielki w Łodzi, oprowadzany jako młody dziennikarz poznański przez samego Zygmunta Latoszewskiego. Natomiast zaraz po otwarciu, Teatr Wielki w Warszawie pokazali mi Wiesław Ochman i Jerzy Artysz, po czym wieczorem mistrzowsko zaśpiewali spektakl Don Carlosa.
Następnym obiektem, który zwiedzałem z zachwytem i zazdrością była Opera Nova w Bydgoszczy, budowana długo i z licznymi problemami. Oprowadzał mnie dyr. Maciej Figas dla którego zbudowanie tego gmachu pozostanie największym jego sukcesem. Jedyną bodaj klęską jaką poniósł, jest zdymisjonowanie mnie z wygłaszania komentarzy na Bydgoskim Festiwalu Operowym, czego – jak widać – ciągle nie mogę przeboleć.
Byłem jeszcze w szkole podstawowej, kiedy po katowickich spektaklach Opery Śląskiej wystawałem na krzyżówce przed Koszutką, aby złapać okazję i dostać się do mojego Będzina, drogą klinkierową prowadzącą w kierunku Częstochowy, Łodzi i Warszawy. Czekając na samochód, który mnie ewentualnie zabierze, spoglądałem tęsknie na przylegający teren, o którym pisano w gazetach, że na nim wkrótce wybudowana zostanie nowa, wspaniała Opera Śląska.
Nie została wybudowana. Natomiast mniej więcej w tym samym miejscu, po dawnej kopalni „Katowice” powstała w roku 2014 siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, wybudowana kosztem 305 mln. zł., z dwiema salami koncertowymi na ponad 2000 osób, z najlepszymi w skali światowej walorami akustycznymi, przyciągająca tłumy publiczności ciekawym programem, wysokim poziomem muzycznym i wybitnymi wykonawcami. Dopiero po raz pierwszy mogłem to wszystko zobaczyć, zachwycić się i podzielić wrażeniami z moimi czytelnikami, ponieważ w poprzednich latach dyrektorką tej instytucji była pewna postać, którą – zresztą nie tylko ja – wolałem nie oglądać. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||