

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Na co głosować w kulturze i sztuce
Strona 1 z 2
Wśród jazgotu postulatów, projektów i opinii towarzyszącej kampanii wyborczej, nie pojawiają się dotąd jakiekolwiek problemy polskiej kultury, sztuki i dziedzictwa narodowego. Toteż podsuwam własne postulaty prosząc wyborców, aby głosowali na tych kandydatów, którzy w swych obiecankach przedwyborczych uwzględnią sugerowane przeze mnie problemy.
Zacznę od zarobków artystów i pozostałych pracowników instytucji artystycznych. Ale nie gwiazd, dyrektorów i kreatorów zjawisk w sztuce, bo ci zawsze sobie poradzą. Wynagrodzenia ekip artystycznych, technicznych i administracyjnych, wypełniających teatry, filharmonie, muzea, czy domy kultury pozostają ciągle na najniższych poziomach jakichkolwiek tabel płac. Ma to ewidentny wpływ nie tylko na poziom ich życia, ale głodowe emerytury nestorów, w swym ubóstwie odwrotnie proporcjonalne do tego, co ludzie sądzą o społecznym prestiżu artystycznego środowiska. A już zrównanie emerytur pracowników baletu z innymi profesjami, aż prosi się o wyprodukowanie Jeziora łabędziego z sześćdziesięcioletnimi łabędziami i sześćdziesięciopięcioletnimi książętami, na które zaprosiłbym przymusowo parlamentarzystów, na czele z ministrem kultury!
Powinien wreszcie ktoś zająć się zespołami jurorów, powoływanych na konkursy dla dyrektorów teatrów. Wiem co mówię, bo kilkakrotnie w przeszłości przewodniczyłem takim gremiom, z gruntu niekompetentnym, podatnym na subiektywizmy, skleconym z tak różnych punktów widzenia, że uniemożliwiających osiągnięcie jakiegokolwiek wspólnego mianownika i stawiających osławione punkty, jak na jakichś zawodach sportowych.
Od pewnego czasu obserwujemy w teatrach operowych odchodzenie od etatowego zatrudniania solistów. O ile można na to pozwolić sobie w takich kolosach jak Metropolitan, La Scala, Covent Garden czy nawet warszawski Teatr Wielki, to setki scen operowych na całym świecie dysponują angażowanymi na stałe zespołami solistów z następujących powodów: Dla zabezpieczenia rytmicznego wykonywania zadań artystycznych, a zwłaszcza terminów spektakli, kształtowania jednolitego oblicza repertuaru, podnoszenia kwalifikacji młodych śpiewaków zmieszanych w jednym zespole z mistrzami i nestorami (idea trzech pokoleń), wreszcie wytwarzanie atmosfery kultu dla ulubieńców publiczności, ośrodków z którymi się związali. Należy zastanowić się nad rozszerzeniem oddziaływania dyrektorów artystycznych, których od pewnego czasu nazywa się w dokumentach i na afiszach zastępcami dyrektora d/s artystycznych, jak w fabryce lub piekarni. A to jednak nie to samo.
W dziedzinie inwestycji namawiam do głosowania za tymi kandydatami, którzy doprowadzą w końcu do zbudowania w Katowicach nowoczesnej siedziby Opery Śląskiej, na co zasłużyła sobie ta ambitna scena, zbliżająca się do 80. lecia swego istnienia. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||