Przegląd nowości

Juliusz Multarzyński w sprawie Marcelli Sembrich-Kochańskiej

Opublikowano: poniedziałek, 01, sierpień 2022 22:12

W ramach 31. Festiwalu Mozartowskiego dyrekcja Warszawskiej Opery Kameralnej podjęła cenną inicjatywę gościnnego przyjęcia w teatralnym foyer wystawy o trudnym do przecenienia znaczeniu, zatytułowanej Marcella Sembrich-Kochańska – Polka, artystka świata. Jej autorem jest Juliusz Multarzyński, znany i ceniony artysta fotografik, dziennikarz, menedżer kultury i wydawca w jednej osobie, który już od wielu lat z godnym podziwu zaangażowaniem i niewzruszoną konsekwencją czyni wszelkie możliwe starania, aby przywrócić zbiorowej pamięci przywołaną postać wybitnej śpiewaczki i zapewnić jej już na trwałe należne miejsce w historii muzyki, w szczególności sztuki operowej.

 

Sembrich,wystawa 25-76

 

Trudno bowiem zrozumieć, dlaczego tak zasłużona i niezwykła artystka, jaką była Sembrich-Kochańska (1858-1935), należąca przecież do panteonu najjaśniej świecących gwiazd światowej sztuki operowej i jako pierwsza polska śpiewaczka podbijająca najbardziej prestiżowe sceny na różnych kontynentach (także jako pierwsza Polka oczarowująca publiczność nowojorskiej Metropolitan Opera), znalazła się wraz z upływem czasu w strefie niemalże powszechnego zapomnienia.

 

Sembrich,wystawa 25-94

 

Otóż zamiast tracić czas i energię na rozpamiętywanie przyczyn takiego niewątpliwie niechlubnego stanu rzeczy, Multarzyński wykazuje imponującą skuteczność w działaniach mających za zadanie pomyślną, choć oczywiście wymagającą – jako się rzekło – rozłożoną na lata wytrwałości, zmianę tej sytuacji. Temu właśnie ma służyć wspomniana wystawa, ale również wydana przezeń pod tytułem Marcella Sembrich – Kochańska. Artystka świata książka, z tekstem polonistki i muzyka, badaczki dziejów polskiej kultury muzycznej, życia operowego i biografii artystów, publicystki, recenzentki, komentatorki koncertów Małgorzaty Komorowskiej oraz edytorskim i fotograficznym opracowaniem samego Multarzyńskiego.


Duże znaczenie popularyzatorskie mają również organizowane w róznych miejscach spotkania z publicznością, podczas których autorzy książki opowiadają z pasją i dogłębnym znawstwem tematu o jej bohaterce. Wracając zaś do pokazywanej teraz w Warszawskiej Operze Kameralnej wystawy – oglądanej już w przeszłości w wielu, nie tylko polskich miastach - to należy podkreślić, iż jej szczególna wartość polega na szerokim i pełnym ukazaniu postaci Marcelli Sembrich-Kochańskiej we wszelkich wymiarach jej artystycznej, ale także i społeczno-patriotycznej działalności.

 

Sembrich,wystawa 25-35

 

Frapuje też niemalże „pedagogiczny” wymiar całej prezentacji, pozwalający śledzić nie tylko samo dojrzewanie artystycznej osobowości śpiewaczki, ale także jego osadzenie w rodzinnym, geograficznym, politycznym oraz szeroko zakrojonym kulturowym kontekście. Tajemnicą Multarzyńskiego pozostanie, w jaki sposób i jakimi drogami udało mu się zgromadzić tworzące wystawę fotografie z autografami, pocztówki, programy koncertów, etc., do których dochodzą jeszcze zdjęcia wykonane przez samego autora podczas jego wizyty w rodzinnym Bolechowie artystki czy w Muzeum Marcelli Sembrich-Kochańskiej w Bolton Landing w Stanie Nowy Jork.

 

Sembrich,wystawa 25-30

 

Bogactwo tych wszystkich elementów i pamiątek przykuwa uwagę zwiedzającego i nieustannie podsyca jego ciekawość. Fakt, że wystawa jest dostępna podczas wspomnianego wyżej Festiwalu Mozartowskiego w tak prestiżowym miejscu, jakim jest Warszawska Opera Kameralna, pozwala żywić nadzieję, iż zainteresuje ona szersze grono goszczących tu melomanów i tym samym przyczyni się do poszerzenia ich wiedzy na temat naszej legendarnej śpiewaczki.

                                                                           Leszek Bernat