Przegląd nowości

Balet z dostawą do domu

Opublikowano: środa, 15, czerwiec 2022 08:46

Pan Molier nie tylko prosi do tańca, ale i przyjeżdża do opornych widzów. 11 czerwca Cracovia Danza i trupa Komedianty zjechały do Borku Fałęckiego, by w Centrum Sztuki Współczesnej Solvay (niegdysiejszym kinie Chemik) po raz drugi, po premierze, pokazać widowisko, którego tytuł przywołałem z lekka strawestowany na wstępie. Składają się nań baletowe numery z komediobaletów obydwu Janów Chrzcicieli: Molièrea i Lullyego: Mieszczanin szlachcicem i Małżeństwo z musu.

 

Pan Molier 2

 

 

Po zerwaniu z kompozytorem nowej oprawy do tego drugiego dostarczył Marc-Antoine Charpentier, będący także autorem muzyki do Chorego z urojenia, podczas którego czwartego przedstawienia Molière, grający tytułowego bohatera, nieoczekiwanie umiera. Autorem układów choreograficznych do dwóch ostatnich był Pierre Beauchamp. Te zachowane, autorstwa Louis-Guillaume'a Pécoura, ucznia i następcy Beauchampa, zostały pieczołowicie zrekonstruowane przez kierującą pierwszym zespołem Romanę Agnel oraz jego członka – Dariusza Brojka – który zarazem wcielił się we francuskiego dramatopisarza, którego czterechsetne urodziny przypadły na początek tego roku.

 

Pan Molier 3

 

Uzupełniają je wybrane sceny dialogowe z tychże utworów, odegrane w stylu commedii dell'arte przez drugą z kompanii uczestniczących w przedstawieniu. A więc z udziałem masek czyli stałych typów postaci jak podstarzały żonkoś okpiony przez młodą oblubienicę i wielkomiejskiego franta, łapiduchów doprowadzających niefortunnego pacjenta do jeszcze większych tarapatów, tytułowego mieszczanina, wraz ze wzbogaceniem aspirującego do wyższego stanu, a którego łatwowierność i naiwność wykorzystują różni naciągacze.

 


 

Układy choreograficzne, będące opracowaniem ówczesnych tańców (m. in. menueta, bourrée, rondeau) cechuje francuski szarm, a zarazem stwarzają tancerzom okazję do zaprezentowania swych umiejętności w zakresie kreślenia klasycznych figur typu entrechats czy révoltades (skrzyżowań nóg oraz podskoków z obrotami w powietrzu) czy piruetów.

 

Pan Molier 1

 

Całość wieńczy Balet Narodów i popularna w tamtym czasie ceremonia alla turca. Autorem kostiumów jest Jan Polewka. Odtworzenie historycznego wykonawstwa baletowego i scenicznego przybliżyło współczesnym widzom kształt ówczesnych widowisk (skądinąd zawołanym tancerzem był sam Ludwik XIV, patronujący wspomnianym artystom). Dla zaistnienia pełnej iluzji przeniesienia w czasie zabrakło jedynie obyczaju, zgodnie z którym, w ówczesnym teatrze uprzywilejowani widzowie honorowani byli przywilejem zajmowania miejsc na scenie, pośród artystów, by być podziwianymi na równi z nimi. 

                                                                       Lesław Czapliński