

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościOd Szekspira do patologicznej rodziny
Strona 3 z 3
Sama Viola rozmawia, a może tylko odnosi się do nieobecnego brata. Jego wizerunek jest tylko wyświetlony z kamery na piasek. Przedstawienie się kończy, gdy Viola mówi, że za bratem tęskni, a jego już nie ma. Dlaczego? Spektakl Woda w usta ma jeszcze jedną ogromnie ważną, właściwie zachwycającą oprawę wizualną. To jest coś szczególnie atrakcyjnego. Dzieło autora scenografii Arka Ślesińskiego wymaga szczególnego pochwalenia.
Fragment plaży na scenie jest otoczony półprzezroczystym parawanem, poza tym wrażenie marzeń sennych czy alkoholowych zwidów pogłębiają dymy i światła. To jest znakomicie opracowane dzieło plastyczne, ruchoma instalacja. Jej kulminacją stała się scena, gdy Viola rozkłada i owija się złocistym kocem termicznym z folii NRC. Wtedy reflektory oświetlające obiekt z góry rozrzucają odblaski na całą scenę. Robi wrażenie.
Z gorszych pomysłów inscenizatorskich wymienić należy bezsensowny łomot techno na samym początku (muzyka Olo Walicki) połączony z tańcem dzikusów na wspomnianej plaży. Niczego to nie wyjaśnia, jedynie przeciąga spektakl, który wcale nie jest zbyt krótki. Do pomysłu reżyserki dołożyła się też ze swoimi ideami autorka dramaturgii Sandra Szwarc, wśród twórców przedstawienia wymienia się także choreografa Ulę Zerek, reżysera światła Aleksandra Prowalińskiego i autorów projekcji video Filipa Wierzbickiego oraz Mateusza Zielińskiego. Ich praca złożyła się na spójny, miejscami przejmujący, ale jakże atrakcyjny spektakl, który jakoś konweniuje z czasami,w których przyszło nam żyć. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||