

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościOpera kameralna „Narcyz” w Awinionie
Strona 2 z 3
Pozycja ta porusza niezwykle aktualną i ważną problematykę budowania tożsamości poprzez relację z samym sobą i z grupą, w perspektywie funkcjonowania poprzez kreowany w mediach społecznościowych wizerunek własnej osoby. Oczywiście ów bliski nam i niezwykle istotny wątek przewodni dotyczy przede wszystkim młodych ludzi w okresie dojrzewania, ale nie jest przecież także zupełnie obcy osobom dorosłym. Albowiem zarówno jedni, jak i drudzy muszą stawiać czoła głębokim przemianom, jakim podlega obecnie nasze znajdujące się pod ogromnym wpływem rozwoju technologii społeczeństwo. Wprawdzie tytułowy Narcyz posiada pewne cechy postaci mitologicznej, ale autorki przedstawienia pokazują nam przede wszystkim współczesnego i jeszcze niedojrzałego młodzieńca w procesie poszukiwania samego siebie. Po odniesieniu sukcesu w mediach społecznościowych stara się on za wszelką cenę sprostać krążącemu w sieci perfekcyjnemu wizerunkowi własnego ja, wszakże nieuchronną konsekwencją tej sytuacji jest pogrążanie się bohatera w bolesnej samotności. Jego obraz w internecie staje się w gruncie rzeczy istotą, którą tak naprawdę Narcyz chciałby być i w której w dodatku się bezgranicznie zakochuje, co z kolei całkowicie go odrywa od rzeczywistego świata. Tytułowy protagonista jest też skazany na ciągłe uwodzenie innych użytkowników sieci, pozostając zarazem pod wpływem sztucznych, bo wykreowanych w wirtualnej przestrzeni istot. Sytuacja ulega jeszcze dalszemu pogorszeniu, kiedy dochodzi do momentu, w którym każda pojawiająca się prawdziwa osoba jest przezeń odbierana jako zaledwie tania podróbka człowieczeństwa. Ważnym epizodem w życiu Narcyza będzie jego spotkanie z Chloé, która dostrzega samotność chłopaka i wszystkie czyhające nań niebezpieczeństwa. Usiłuje wszelkimi sposobami mu jakoś pomóc, przede wszystkim zachęcając do schronienia się w sferze anonimowości. Próbuje go przekonać, że „roztopienie się” w szarej masie społeczeństwa stanowi skuteczną odtrutkę na histerię tego świata. Bardzo szybko się zresztą okazuje, że głos Chloé jest wiernym odzwierciedleniem jego własnych dylematów i wątpliwości. I tak oto Narcyz musi jednocześnie mierzyć się ze społecznym odbiorem swego internetowego wizerunku, a zarazem pokazywanym mu przez przywołaną dziewczynę odbiciem niedorzeczności i groteskowości własnego położenia. Rzeczona historia przemawia do widza w sugestywny i bezpośredni sposób dzięki wykorzystaniu prostych, wszak mocno nawiązujących do bliskich każdemu z nas doświadczeń środków scenicznych. Dodatkowym atutem tej swoistej powiastki moralnej są wyraziście nakreślone postaci o wręcz karykaturalnych charakterach. Dzięki multimedialnym animacjom, przygotowanym przez Nicolasa Doremusa i Jasona Razoux, przenosimy się z niemalże Orwelowskiej rzeczywistości, w której obowiązuje przymus udostępniania wszystkich osobistych danych i akceptacji nieustannego filmowania własnego życia, do szczęśliwego finału wyrwania się z opresji mediów społecznościowych. Wykorzystywanie wirtualnego ekranu pozwala też unaocznić widzowi sposób, w jaki Narcyz modeluje swój wizerunek, kiedy ruchami ręki retuszuje detale twarzy lub poprawia swój ogólny wygląd, tak jakby pracował nad opracowywaniem okładki do jakiegoś pisma mody. Owe medialne projekcje wyświetlane są na białym, umieszczonym pośrodku przestrzeni scenicznej pudle (scenografia Anne-Sophie Grac), w którym dzięki przezroczystym ściankom można niekiedy dostrzec tytułową postać wchodzącą w relację ze swoim widocznym na ekranie wizualnym alter ego. Doprawdy trudno pozostać obojętnym wobec tej wymownej ilustracji schizofrenicznego rozdwojenia rzeczywistej i wirtualnej tożsamości bohatera, dodatkowo podkreślanego sugestywnym oświetleniem Jazona Rizoux i efektami dźwiękowymi generowanymi przez Jonathana Lefèvre-Reicha. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||