

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Carmen” Bizeta w Théâtre du Capitole w Tuluzie
Strona 1 z 5
Théâtre du Capitole w Tuluzie, pod dyrekcją Christophe’a Ghristi, dowiódł raz jeszcze, że poza wysokiej klasy profesjonalizmem, imponującym poziomem kolejnych produkcji i oryginalnym repertuarem cechuje go jeszcze bardzo mocna więź z publicznością. To właśnie dlatego, niezależnie od pandemicznych zawirowań, piętrzących się niemalże każdego dnia trudności i konieczności znajdowania natychmiastowych rozwiązań, przywołany szef placówki i pracujące pod jego kierownictwem ekipy robią wszystko, co w ich mocy, aby teatr funkcjonował, a na jego widowni zasiadali stęsknieni kontaktu z żywym spektaklem miłośnicy opery. Podobnie jak w innych miejscach, tak i w Théâtre du Capitole soliści, chórzyści czy pracownicy techniczni muszą niekiedy ze względu na pozytywne wyniki testów covidowych pozostawać na kwarantannie, co niestety wiąże się z koniecznością ich pilnego zastępowania. Christophe Ghristi się jednak nie poddaje i wbrew wszelkim przeciwnościom prowadzi nieustępliwą walkę o utrzymanie pełnej aktywności podległej mu placówki - jego zapał, energia i entuzjazm wzbudzają doprawdy najwyższy podziw.
O perypetiach, z jakimi przychodzi mu się mierzyć, mogą świadczyć losy prezentowanej obecnie w Tuluzie realizacji Carmen Bizeta. Otóż w każdym z ośmiu zaplanowanych przedstawień na scenę wychodziła znacznie zmodyfikowana niemalże w ostatniej chwili obsada. I tak na przykład, kiedy amerykański tenor Michael Fabiano dowiedział się od Ghristiego o zakażeniu covidem solisty przewidzianego do roli Don Joségo, nie zawahał się ani chwili, żeby wyruszyć w trwającą wiele godzin podróż i kolejnymi samolotami dotrzeć do Tuluzy, aby go w nagłym trybie zastąpić. Co ważne, po przybyciu na miejsce miał zaledwie dwa dni na odnalezienie się w nieznanej mu inscenizacji i zrobił to doprawdy znakomicie. Warto zatem przypomnieć, że pochodzący z New Jersey Fabiano jest absolwentem prestiżowej Akademii Sztuki Wokalnej w Filadelfii i że debiutował w wieku dwudziestu dwóch lat w Traviacie. Bardzo szybko zaczęto mu powierzać pierwszoplanowe role na czołowych scenach świata, w których młody artysta wzbudzał duże zainteresowanie krytyki i podziw publiczności. Również i tym razem jego talent znalazł pełne potwierdzenie w umiejętności ukazania różnych aspektów postaci Don Joségo, od manifestowanej matce czułości, poprzez nieokiełznane porywy namiętności w stosunku do Carmen, odważne stawianie czoła toreadorowi Escamillo, aż po finałowy dramat popełnionego z zazdrości zabójstwa kochanej dziewczyny. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||