Przegląd nowości

„Podróż na księżyc” Offenbacha w Opéra de Marseille

Opublikowano: sobota, 08, styczeń 2022 20:11

Powstałe w 1970 roku Le Centre Français de Promotion Lyrique to stowarzyszenie grupujące większość rozmieszczonych na terenie Francji i Szwajcarii teatrów operowych. Jego misją jest odkrywanie, promowanie i ułatwianie zawodowego startu młodych artystów dopiero rozpoczynających swą karierę w zakresie sztuki lirycznej.

 

Podroz na ksiezyc 1

 

Osiągnięciu tych celów ma przede wszystkim służyć przygotowywanie w formie koprodukcji spektakli operowych, angażujących za każdym razem sporą grupę młodych wykonawców. Otrzymują oni w ten sposób bezcenną okazję do konfrontacji ze scenicznymi realiami i do zdobywania niezbędnych w budowaniu artystycznej pozycji doświadczeń. Każda z wybieranych z dużą starannością realizacji gości w kolejnych uczestniczących w projekcie teatrach, przyciągając uwagę nie tylko publiczności, ale także profesjonalistów: dyrektorów placówek lirycznych, impresariów, menadżerów. Wystarczy chociażby wspomnieć o sukcesie takich pokazanych już w przeszłości przedstawień, jak: Podróż do Reims Rossiniego, Kaprysy Marianny Saugueta czy Cień Wacława Matalona.


Tym razem wybór wspomnianego stowarzyszenia padł na rzadko wystawianą czteroaktową opéra-féerie Podróż na księżyc (Le Voyage dans la lune) Jacques’a Offenbacha. Pozycja ta ma zostać zaprezentowana w trakcie trzech sezonów w szesnastu teatrach, w sumie aż czterdzieści dwa razy. Co ważne, w rzeczonym projekcie uczestniczy też Le Palazzetto Bru Zane, czyli Centrum francuskiej muzyki romantycznej, które opracowało kompletną i opartą na źródłach wersję partytury oraz przygotowało jej płytowe nagranie.

 

Podroz na ksiezyc 2

 

Trzeba jednak od razu powiedzieć, że owo ambitnie zaplanowane przedsięwzięcie już na wstępie zderzyło się z pandemiczną rzeczywistością. Wprawdzie początek trasy rozpoczął się rok temu w Operze w Montpellier (niestety w wersji on line, bez udziału publiczności), ale ze względu na wprowadzanie nowych obostrzeń sanitarnych musiała ona zostać przerwana na rok czasu.

 

Podroz na ksiezyc 3

 

Na szczęście przywołane przedstawienie mogło wreszcie pojawić się ponownie, tym razem na scenie Opery w Marsylii, wpisując się idealnie w świąteczną atmosferę sylwestrową. Dzięki temu dołącza ono do listy innych dzieł Offenbacha, które na przestrzeni ostatnich lat zostały ku radości widzów przywrócone do bieżącego repertuaru. Przypomnijmy zatem, że nad tekstem Podróży na księżyc pracowało aż trzech librecistów (Albert Vanloo, Eugène Leterrier i Arnold Mortier), którzy szukali inspiracji w powieściach Jules’a Verne. Prapremiera miała miejsce 26 października 1875 roku w paryskim Théâtre de la Gaîté i została ukoronowana natychmiastowym sukcesem. 


Trzeba zresztą przyznać, że pracująca nad nią wówczas ekipa artystyczna nie oszczędzała na zastosowanych środkach inscenizacyjnych. Na przykład wykorzystano aż dwadzieścia cztery zestawy dekoracji, będących replikami przywoływanych w libretcie miejsc akcji, od widoku Obserwatorium Paryskiego aż do odtworzenia księżycowych czy wulkanicznych pejzaży. Zastosowano też wyjątkowo nowoczesne jak na tamte czasy techniczne „chwyty” sceniczne, jak zapadnie i zaskakujące widzów odsłony.

 

Podroz na ksiezyc 4

 

Ponadto przygotowano sześćset siedemdziesiąt trzy kostiumy, autorstwa słynnego Alfreda Grévina, a poza tym wszystkim nie zawahano się nawet wprowadzić do teatru wypożyczonego z Jardin d’acclimatation (parku rozrywki) wielbłąda. W 1876 roku, po triumfalnym przyjęciu w Paryżu, przedstawienie zagościło w Teatrze Alhambra w Londynie i w Theater an der Wien.

 

Podroz na ksiezyc 5

 

Następnie ponownie powróciło nad Sekwanę do wspomnianego Théâtre de la Gaîté, gdzie doczekało się stu osiemdziesięciu pięciu wystawień, a w kolejnym roku przyjął je jeszcze Théâtre du Châtelet. Warto jednak podkreślić, że olśniewające efekty wizualne zbudowanego z dwudziestu trzech odsłon przedstawienia nie byłyby w stanie zapewnić dziełu Offenbacha tak dużego sukcesu, gdyby nie porywająca bogactwem inwencji melodycznej i wyrafinowaną orkiestracją partytura. Jej różnorodność, wykwintność i blask znalazły teraz w Marsylii pełne odzwierciedlenie w porywającej grze Orchestre de l’Opéra de Marseille pod batutą rozsmakowanego w tego typu repertuarze dyrygenta Pierre’a Dumoussauda. 


Z kolei reżyser Olivier Fredj zręcznie odsłonił paradoksalny charakter Podróży na księżyc. Z jednej strony mamy tutaj bowiem do czynienia z przeplatającą sekwencje mówione i śpiewane opéra comique, zaś z drugiej - z dziełem zawierającym już cechy grand opéra, czyli podział na cztery akty, rozbudowane fragmenty chóralne, wzniosły akt finałowy, wirtuozowskie arie i epizody baletowe. Fredj pokazał też, że niezależnie od rozrywkowego i komicznego klimatu tej pozycji można w niej także dojrzeć dość istotne treści o uniwersalnym przesłaniu.

 

Podroz na ksiezyc 6

 

Otóż w opowiadanej historii chodzi o powodujące początkowo pewne napięcia i niezrozumienie spotkanie pomiędzy dwoma społeczeństwami: ziemskim i księżycowym. Ostatecznie do szczęśliwego finału doprowadza odkrycie miłości i pojawienie się możliwości wyjścia naprzeciw „obcego”. Reżyser i współpracująca z nim scenografka osadzają swój obraz sceniczny w kontekście planu filmowego.

 

Podroz na ksiezyc 7

 

W tak nakreślonej warstwie wizualnej łatwo zresztą dostrzec nawiązania do pierwszego niemego filmu z gatunku science fiction: Podróż na księżyc Georges’a Mélièsa (z 1902 roku). W pokazywanym w Marsylii przedstawieniu płynnie po sobie następujące i konstruowane z taktem sceny komiczne nabierają niekiedy niespodziewanie poetyckiego wydźwięku, w dużej mierze dzięki reżyserii świetlnej Nathalie Perrier. Bez zarzutu funkcjonuje też wizualne kontrastowanie rzeczywistości ziemskiej, utrzymanej w metalowo-szarych barwach, z niemalże psychodeliczną aurą księżycowego świata, do którego wyrusza Król V’lan ze swoim synem Kaprysem. 


Olivier Fredj wzbogaca również swoją wizję wprowadzaniem takich wątków, jak krytyka polityczna (nieliczący się z nikim tryb wyboru władzy na księżycu), akcenty feministyczne (traktowanie kobiet jak przedmioty: lampa, gąbka etc.) czy humorystyczne nawiązania do aktualnej pandemii. Wszakże powodzenie omawianej realizacji zawdzięczamy w równej mierze świetnie dobranej, zdominowanej przez młodych solistów i bezbłędnie ze sobą współpracującej obsadzie wykonawczej, imponującej nie tylko w zakresie przedniej wokalistyki, ale także błyskotliwej gry aktorskiej.

 

Podroz na ksiezyc 8

 

Publiczność żywo reaguje na występ sopranistki Shevy Tehoval, wcielającej się w postać Fantazji, odkrywającej miłość mieszkanki księżyca. Jej idealną partnerką sceniczną jest ucieleśniająca Kaprys mezzosopranistka Violette Polchi. W komicznych rolach ziemskiego króla V’lan i Kosmosu, czyli króla księżycowego, doskonale się odnajdują Christophe Lacassagne i Eric Freulon.

 

Podroz na ksiezyc 9

 

W krótkich, ale realizowanych tutaj z nieodpartym wdziękiem partiach Flammy i Papotte uznanie wzbudzają Ludivine Gombert i Cécile Galois, a obok nich swą obecność interesująco zaznaczają Eric Vignau (Mikroskop), Kaêlig Bouché (Quipasseparla) i Christophe Poncet de Solages (Kaktus). Ponadto w przedstawieniu z zaangażowaniem uczestniczą tancerze - spektakularnie wykonujący układy choreograficzne Anouk Vial - i śpiewający w maskach (niestety) chórzyści, z przyczyn pandemicznych często zajmujący miejsce w bocznych lożach teatru. Wdzięczna i rozbawiona publiczność nagrodziła cały zespół wykonawczy rzęsistymi brawami.

                                                                             

                                                                                Leszek Bernat