

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMęczennicy – my i oni
Strona 2 z 2
Choć aktorzy mają przypięte mikroporty, więc z ich słyszeniem nie powinno być najmniejszych problemów (cześć modlitw głównej bohaterki wypowiadana jest szeptem), to jednak mówią na tyle niedbale, że ich nagłośnienie jest niewystarczające, by zrozumieć niektóre kwestie. Za to w antraktach między poszczególnymi scenami odzywa się nieopisany, trudny do wytrzymania łomot trwający zwykle kilka minut.
Brak równowagi między graniem i mówieniem jest kompromitujący, nie mówiąc już o tym, że stało się to rutynowym sposobem na tworzenie widowisk w naszym teatrze. To my, widownia, stajemy się prawdziwymi męczennikami. Przesłanie spektaklu zawiera się w pytaniu:- Czego się boimy? Twórcy wyjaśniają: – Innego, który przyjdzie i zniszczy nasze wartości, styl życia i bezpieczeństwo. Radykalnych ruchów religijnych, które chcą kontrolować życie jednostek i całych społeczeństw.
Boimy się fanatyzmu, ale już nikt nie wspomina, że także jesteśmy bezbronni wobec hałasu. Grzegorz Jarzyna, który oprócz reżyserowania spektaklu przypisał sobie także autorstwo adaptacji dramatu współczesnego niemieckiego dramaturga, figuruje w napisach końcowych jeszcze, jako autor opracowania muzycznego. Gratuluję „dbałości o uszy”. Już niejeden raz zdarzyło mi się przyciskać dłonie do głowy, aby powstrzymać dopływ hałasu w teatrze, a teraz miałam powtórkę przy komputerze. O wartości artystycznej samej muzyki do spektaklu niewiele mogę powiedzieć. Tutaj wpisanymi na listę płac są Michał Lis i Piotr Lis. Prochu nie wynaleźli, ale czadu dali sporo. Tyle w temacie Męczenników. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||