

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościWszystkie opery Ryszarda Wagnera (14)
Strona 16 z 19
Erich Kleiber, pochwalony pewnego razu za szczególnie piękne wykonanie Parsifala stwierdził: „po prostu dobry Pan Bóg przyszedł na salę i usiadł mi za plecami” – to w kontekście trudności jakie stawia to dzieło dyrygentowi. Jak na tym tle wyglądają tradycje wykonawcze Parsifala w Polsce? Powiedzmy to sobie otwarcie: mamy w tym względzie wyjątkowo mizerne osiągnięcia.
Pierwsze wykonanie obszernych fragmentów dzieła miało co prawda miejsce już 3 i 5 grudnia 1904 roku na estradzie Filharmonii Narodowej. Parsifalem był Erik Schmendes, partię Kundry śpiewała Felia Litvinne, Konrad Zawiłowski był Gurnemanzem. Jednak na polską premierę przyszło nam czekać do 27 marca 1927 roku.
Trud wprowadzenia dzieła na polską scenę wzięli na swoje barki Adolf Popławski, reżyseria oraz Stanisław Jasiński i Józef Wodyński, którzy dostosowali do warunków warszawskiej sceny sprowadzoną z Wiednia scenografię. Dyrygował Emil Młynarski, animator całego przedsięwzięcia. Jako pierwsi wykonawcy przeszli do historii: Maria Budziszewska (Kundry), Stanisław Gruszczyński (Parsifal), Aleksander Michałowski (Gurnemanz), Eugeniusz Mossakowski (Amfortas), Marian Palewicz-Golejewski (Klingsor) i Zygmunt Mossoczy (Titurel). Sukces premiery przeszedł wszelkie oczekiwania. W marcu 1934 roku wznowiono Parsifala w jego pierwszej inscenizacji, tym razem dyrygował Walerian Bierdiajew. Ostatni raz przed II wojną światową wznowiono dzieło w 1937 roku. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||