Przegląd nowości

Trup, który śmieszy

Opublikowano: czwartek, 27, luty 2020 17:06

Bombardowani ponurymi kryminałami z życia chętnie rozładowujemy napięcia śmiejąc się na jakiejś komedii. Tutaj obecność trupów wcale nie przeszkadza jeśli się historię opowiada w sposób odpowiednio przemyślany i zaaranżowany.

 

Lily,Och Teatr 1

 

Duet aktorski Janda – Machalica dokonał takiego przeobrażenia sytuacyjnego w farsie pt Lily Jacka Popplewella, że każda kwestia przez nich wymawiana powoduje nieskrępowaną radość. Fakt, że trup przemieszcza się, pojawia się i znika, stanowi tylko niewielką zagadkę w porównaniu z innymi elementami tej kryminalnej zabawy.

 

Lily,Och Teatr 2

 

Kto i dlaczego zabił? – to też nie tworzy wiodącego problemu. Gdy się dowiadujemy wyjaśnienia zagadki rzecz nagle traci wszelką atrakcyjność i musi się szybko skończyć. Jednak wszystko co się zdarza wcześniej jest godne przychylności widzów i składa się na wielki podziw dla umiejętności warsztatowych artystów występujących w przedstawieniu Och-Teatru.


Nie dostrzegamy działań reżyserki, która w tym wypadku sama kreuje główną rolę, sprzątaczki w biurze pewnej firmy. Właśnie charakter Lily, niegdysiejszej bliskiej znajomej ważnego komisarza policji granego przez Piotra Machalicę, stanowi główną oś dramaturgiczną spektaklu.

 

Lily,Och Teatr 3

 

Niewyparzony język i brak tzw. kindersztuby u sprzątaczki, która zna różne niedyskrecje dotyczące wszystkich zatrudnionych jest na tyle atrakcyjny scenicznie, że nieustannie przykuwa uwagę. Krystyna Janda została nawet po przedstawieniu premierowym ucałowana w nogę przez jednego z widzów, którego komedia rozgrzała do czerwoności.

 

Lily,Och Teatr 4

 

Przy okazji warto zauważyć jak świetnie sobie radzą na scenie wielopokoleniowe aktorskie rody, bo przecież i Piotr Machalica i Mateusz Damięcki, i Grzegorz Daukszewicz stanowią wspaniałą kontynuację rodzinnej tradycji. Zresztą dyrektorka Teatru Polonia występująca na scenie Och-Teatru także jest w sytuacji rodzinnej. Może to również jeden z filarów teatralnego sukcesu.

                                                                  Joanna Tumiłowicz