

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościTurecko-ormiańskie pojednanie w muzyce
Strona 2 z 2
Z utworem tym, bardzo wymagającym pod względem technicznym, zmierzył się młody trębacz Wojciech Kaszuba, wykazując się zarazem znacznej próby muzykalnością. Za sprawą Tańców połowieckich z Kniazia Igora innego Aleksandra, tym razem Borodina, przenieśliśmy się do stepów Azji Środkowej (taki tytuł nosi jego poemat symfoniczny).
Wcześniej znaczny szmat czasu spędziliśmy pośród czeskich pól i łąk, by przywołać czwarty poemat Bedřicha Smetany z cyklu Moja ojczyzna, choć nam dane było obcować ze znacznie popularniejszą, drugą Wełtawą oraz wyborem Tańców słowiańskich Antonína Dvořáka. Sakpınar nie tyle podążył za programową narracją ilustrującą bieg rzeki od źródeł do jej ujścia, ile potraktował tę kompozycję bardziej jako suitę z wyodrębnionym ustępem tanecznym, przeciwstawionym lirycznemu, związanemu z rozlewnym tematem przewodnim, zogniskowanym wokół tytułowej rzeki.
Z kolei w tańcach stonował zarówno ich „furiantową” żywiołowość, jak i dumkową nostalgiczność. Przyznam się szczerze, że nie za bardzo czuję bluesa, podobnie jak krakowscy filharmonicy, a więc wołałbym zamiast otwierającego Duke'a Ellingtona, skorzystać z obecności tureckiego kapelmistrza i posłuchać muzyki jego kraju. Nie musiałyby to być od razu duże formy symfoniczne Ahmeta Adnana Sayguna, ale korespondujące z ogólną tonacją zaproponowanego tego wieczora repertuaru, a więc na przykład Scherzo Necila Kâzı Aksesa czy rapsodię Köçekçe (transwestyczni tancerze) Ulvi Cemala Erkina. Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||