

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPremiera „Napoju miłosnego” na deskach Opery Śląskiej
Strona 2 z 3
„Napój miłosny to opera o miłości i opera, w której miłość triumfuje. Biedny Nemorino wydał cały swój majątek na eliksir mając nadzieję, że to pomoże mu oczarować piękną Adinę. Jednak kiedy w końcu znajduje się w jego ramionach, to wcale nie dzięki magicznemu napojowi (który w rzeczywistości jest winem Bordeaux), ale po prostu dlatego, że zrozumiała, iż go kocha. Donizetti zadedykował tę operę wszystkim kobietom Mediolanu. Momenty bardzo poruszające, liryczne, mieszają się tutaj z komediowymi gagami. Orkiestra w perfekcyjny sposób podkreśla zarówno momenty komiczne, jak i te romantyczne”– powiedział kierownik muzyczny Franck Chastrusse Colombier.
Karolina Sofulak, reżyserka zauważa że – „Są opery, które – mówiąc obrazowo – wołają o to, żeby je umiejscowić we współczesnym świecie, a ich przekaz wciąż jest bezpośrednio aktualny w kontekście społecznym, politycznym czy religijnym. Opera niewątpliwie zawsze była krzywym zwierciadłem, wyolbrzymionym odbiciem tego, co jest dla nas ważne, tak w ujęciu uniwersalnym, jak i w konkretnej chwili w historii, którą to magiczne lustro nam pokazuje. Są też wśród oper eskapistyczne baśnie, które potrzebują jedynie odświeżonego wdzianka, ale działają na nas najlepiej w otoczce szeroko pojętej <przeszłości> – opowieści, które zdają się zaczynać od <byli sobie kiedyś…>. Takim dziełem jest właśnie Napój miłosny – jedna z niewielu nadal zabawnych oper komicznych. Dla mnie jest to tytuł szczególnie atrakcyjny także ze względu na silną centralną postać kobiecą”. Gabriela Gołaszewska o swojej roli mówi tak – „Adina ma dwa piękne duety z Dulcamarą. Inne od całości, wprowadzają motyw odmiennego rodzaju relacji damsko-męskich. Dulcamara potrafi ją przejrzeć, jest między nim pewna poufałość. Adina go nawet lubi na pewien sposób, ale też ją drażni, prowokuje, pobudza do przebiegłości. Umacnia w niej takiego niepokornego ducha. Także muzycznie, duet między nimi w II akcie po prostu zachwyca. Oglądając i słuchając, byłam pod jego niesamowitym wrażeniem, jest naprawdę spektakularny”, a Adriana Ferfecka – „Adina ma w sobie pewną dozę szaleństwa, ale też jest bardzo stanowcza. Wie, czego chce. Ma świadomość tego, co jej się podoba i bierze to od życia. Wiem, że sporo mogę z tej postaci, tej roli <wycisnąć>. Nieczęsto zdarza się, że praca nad operą jest tak żywa. Z jednej strony bawimy się postaciami, a jednocześnie pragniemy dać im z siebie jak najwięcej, pokazać od różnej strony, nadać indywidualne rysy. Bez schematycznego powielania tego, jak zostały pokazane przez librecistę”. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||