

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościVissi d’arte, vissi Moniuszko. Opowieść o Marii Fołtyn
Strona 2 z 5
Świadczyć o tym może incydent z Opery Krakowskiej za dyrekcji Ewy Michnik, gdzie w roku 1987 artystka wyreżyserowała Halkę, w której w partii Jontka występował tenor, za czym bynajmniej nie przemawiał reprezentowany przezeń potencjał artystyczny, lecz pełniona funkcja sekretarza POP (to jest kierującego w tym teatrze komórką rządzącej wówczas partii). Maria Fołtyn po drugim akcie zagroziła, że przerwie przedstawienie premierowe, jeśli nie zostanie on zastąpiony przez śpiewaka mającego ku temu odpowiednie warunki głosowe.
Z punktu widzenia interesów polskiej sztuki muzycznej cenniejszy był Bohdan Wodiczko, który pod względem repertuarowym oraz inscenizacyjnym uczynił z Opery Warszawskiej za swojej dyrekcji najciekawszą scenę muzyczną Europy, do której pielgrzymowano z różnych stron kontynentu.
Znając dokonania Marii Fołtyn wyłącznie z nagrań, raczej przychylam się do decyzji Bohdana Wodiczki. Nie był to głos o szczególnej urodzie. Na dodatek ostro brzmiący, na co zwrócił już uwagę Jerzy Jasieński po jej występie jako Balladyna w Goplanie – „Warto tylko osadzić bardziej zbyt jaskrawą górę, brzmiącą płasko, a nawet w pewnych momentach nieprzyjemnie” (s. 29). Poza tym, zgodnie z dawną praktyką wykonawstwa muzyki Wagnerowskiej dość forsownie ją artykułujący. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||