Przegląd nowości

Koncert laureatów I Ogólnopolskiego Konkursu Wokalnego im. Bogdana Paprockiego

Opublikowano: czwartek, 05, grudzień 2019 12:10

Stowarzyszenie im. Bogdana Paprockiego, powstałe w grudniu 2018, z inicjatywy słynnego polskiego tenora, Adama Zdunikowskiego, jako jedno z pierwszych przedsięwzięć zorganizowało konkurs wokalny, poświęcony swojemu patronowi. Konkurs, zaplanowany w 100-lecie urodzin wielkiego polskiego Artysty był wydarzeniem szczególnym i bardzo dobrze zorganizowanym.

 

Szymon Mechlinski 929-845

 

Rzadko kiedy udaje się zgromadzić tak znakomite i doskonałe jury, zaproszono legendy polskiej wokalistyki operowej, artystów odnoszących sukcesy na wielkich światowych scenach, pracujących częściej za granicą niż w Polsce. Byli to: Stefania Toczyska (mezzosopran), Ewa Podleś (kontralt), Andrzej Dobber (baryton), Mariusz Kwiecień (baryton) i Rafał Siwek (bas), to cud, że wszyscy oni znaleźli wolne, pasujące do siebie terminy. Sekretarzem Jury był Sylwester Kostecki, a Adam Zdunikowski pełnił rolę Dyrektora Konkursu.


Z kilkudziesięciu uczestników jury wyłoniło najlepszych moim zdaniem śpiewaków, a Koncert Finałowy w Operze Nova, która była także miejscem przesłuchań, był na bardzo wysokim poziomie. Dodam, że w tym czasie Bydgoszcz była stolicą życia muzycznego w Polsce, w tym samym mniej więcej czasie odbywał się XI Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Ignacego Jana Paderewskiego. 

 

Lukasz Zaleski 929-520

 

Jury do III etapu przesłuchań dopuściło 14 wykonawców, finaliści musieli wykonać arie z towarzyszeniem orkiestry Opera Nova, którą dyrygowali Maciej Figas i Piotr Wajrak. Przyznano 8 nagród: 5 w kategorii głosów męskich i 3 w kategorii głosów żeńskich.  Był to przede wszystkim konkurs męskich osobowości, w finale walczyło kilku barytonów i dwóch tenorów. Trzech nagrodzonych barytonów zaprezentowało ogromną dojrzałość artystyczną, ten konkurs był właściwie walką barytonów.


Paweł Trojak, młody śpiewak związany z Teatrem Wielkim – Operą Narodową (jest adeptem Akademii Operowej), a za chwilę z Lyric Opera Chicago, ze scenicznym wdziękiem zaśpiewał Hrabiego z mozartowskiego Wesela Figara i Stanisława z Verbum nobile, otrzymując wyróżnienie. 

 

Bozena Bujnicka 929-54

 

Stanisław Kowalewski, prezentując trudne arie Aleka i Forda z Falstaffa Verdiego, popisał się szlachetnością brzmienia, artyzmem i wspaniałym frazowaniem (II Nagroda). Szymon Mechliński (I Nagroda, ex aequo z tenorem Łukaszem Załęskim) przedstawił arię Barnaby z Giocondy i Marcina z Verbum nobile, rażąc siłą dramatycznego brzmienia barytonu, choć dla mnie przydałoby się miejscami więcej zróżnicowania nastrojów, występ był jednak znakomity. Łukasz Załęski, na co dzień związany z Opera Nova w Bydgoszczy, wyśpiewał Cavaradossiego i Stefana na tyle skutecznie, że przyznano mu (ex aequo) I Nagrodę.


To artysta obdarzony silnym, pięknym tenorem, o pewnie brzmiących górach, choć nie operujący jeszcze doskonałością kantyleny, mam jednak nadzieję, że będzie to dobry tenor spintowy, jego muzykalność na to wskazuje. 

 

Slawomir Kowalewski 929-779

 

Drugim tenorem, który zdobył wyróżnienie był Nachari Kachala, o podobnym rodzaju głosu, mocnym i dramatycznym tenorze, predestynowanym może nawet bardziej niż Załęski do ról bohaterskich, artysta pokazał jednak przede wszystkim duży potencjał i wielką wrażliwość, technicznie nie jest jeszcze gotowy do śpiewania całych partii na scenie, choć jego głos jest zjawiskowy. Nie przyznano pierwszej nagrody w kategorii głosów żeńskich, Bożena Bujnicka i Joanna Kędzior otrzymały odpowiednio II i III Nagrodę. Bujnicka to znakomita, świadoma swoich możliwości artystka, myślę, że zapowiada się na wspaniały sopran spinto, potrafiła wzruszyć, choć powinna zadbać o pogłębienie interpretacji (Rusałka była wzruszająca, Zuzia bardzo sprawna).


Joanna Kędzior z kolei to znakomita koloratura, ale wybrała zbyt mocny repertuar (Hanna to partia na koloraturę dramatyczną), przez co świetnie zaśpiewana Norina nie zrobiła odpowiedniego wrażenia, choć to artystka bardzo muzykalna i doskonała scenicznie.

 

Joanna Kedzior 929-134

 

Listę nagrodzonych pań zamyka Sonia Warzyńska-Dettlaff i tu też krytykowałbym dobór repertuaru, zarówno Mimi, jak i Micaëla mają elementy spinto, których w pięknym śpiewie sopranistki odrobinę mi zabrakło. Niemniej jednak wszyscy nagrodzeni (i w większości finaliści) budzą nadzieje na wielkie kreacje wokalne w najbliższym czasie. Doskonale, że do prac Jury w finalnym etapie zostali zaproszeni także dyrektorzy teatrów operowych w Polsce, którzy przyznawali swoje nagrody w postaci występów scenicznych. I to jest chyba najważniejsze!

                                                                       Tomasz Pasternak