

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Maria Fołtyn. Życie z Moniuszką”
Strona 2 z 8
Nie zrobię tego. Nie jestem klasycznym recenzentem książek i nie zamierzam zanudzać czytelników ani męczyć siebie. Kto zechce, niech zdobędzie książkę. Warto. Pozwolę sobie jednak, skoro już muszę pisać, czego bardzo nie lubię, na garść osobistych wspomnień. Znałem Marię Fołtyn bardzo dobrze. Obdarzała mnie przyjaźnią, nie pozbawioną wcale czasem krytycyzmu, a ja tę przyjaźń w pełni odwzajemniałem.
Może odczuwała niedosyt, bo raz mi powiedziała, gdy zbyt długo do Niej nie dzwoniłem: Piotrze! Masz niezrównany intelekt, ale chyba nie masz serca. Mimo wszystko naprawdę ją kochałem ze wszystkimi Jej (i moimi) zaletami i wadami i każdą jej uwagę brałem sobie do serca i umysłu. Była kobietą mądrą. I bardzo barwną, jeśli można użyć takiego określenia. Wspaniała dla przyjaciół, okrutna dla wrogów, których miała dość licznych. Bywała też wspaniałomyślna. Potrafiła zaprosić dyrygenta, o którym wiedziała, że jej nienawidzi, a przynajmniej nie jest jej przyjazny, do dyrygowania na Festiwalu Moniuszkowskim i do Jury Konkursu Moniuszkowskiego, bo uznawała, że jest zawodowo bardzo dobry. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||