

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościW Krakowie czyli w Nowej Hucie – inauguracja nowego sezonu Filharmonii Krakowskiej
Strona 3 z 3
Rozczarowało natomiast wykonanie Te Deum Hectora Berlioza. To kompozycja z kategorii „tysiąca” jak jego Symphonie funèbre et triomphale czy Ósma Gustava Mahlera, a więc przeznaczonych na monumentalny skład (w tym przypadku złożony z czterech par zeli czyli talerzy, dwóch tub, czterech fagotów, organów, podwójnego chóru mieszanego oraz chłopięcego).
Prowadzący koncert postanowił jednak nie epatować publiczności brzmieniową okazałością i potęgą, poprzestając w znacznej mierze na wytaktowaniu przebiegu muzycznego i operując dość powściągliwymi tempami. Było to bardzo klasyczne, by nie powiedzieć akademickie ujęcie tej z ducha romantycznej kompozycji. Zabrakło wyrazistszego zarysowania dramaturgii.
Może w finałowym Judex crederis ostinatowy motyw chóru należało wzmocnić przeprowadzeniem bardziej zdecydowanego crescenda? Na dłużej pozostało w uszach zakończenie a cappella czwartego ogniwa Christe, rex gloriae, co było w znacznej mierze zasługą chórmistrzyni Teresy Majki-Pacanek. Solo tenorowe Erina Cavesa w Te ergo quaesumus początkowo zapowiadało się obiecująco, ale z czasem wyrównane brzmienie głosu amerykańskiego śpiewaka stawało się coraz bardziej problematyczne. Podsumowując: słuchacze większe uniesienia muzyczne zawdzięczali tym razem paniom (również grającym na wspomnianych fletach), reszta poprzestała na profesjonalnej solidności. Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||