

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościNa granicy między Florencją a Bolonią
Strona 1 z 2
Przedstawienie wielkoobsadowe na małej scenie Warszawskiej Opery Kameralnej. Straszny tłok. Niby bohaterów komedii jest tylko sześcioro, ale prócz nich są jeszcze na wpół ubrane panny w bieliźnie, jakaś pani z lewatywą i pan cierpiący, jakaś para lunatyków w nocnych koszulach, Arlekin i Colombina, żydowski handlarz śpiący w wielkiej szufladzie i katolicki ksiądz, grupa żandarmów i może jeszcze ktoś.
Reżyser Roberto Skolmowski lubi sytuacje komplikować i ma wiele szalonych pomysłów, którymi mógłby zapełnić znacznie większe sceny. To tak, jak wrocławskie ulice zostały kiedyś zaludnione setkami krasnoludków. Tutaj wszystko się jakoby zgadza, bo do tawerny na granicy dwóch włoskich państewek zwaliło się z powodu burzy i ulewnego deszczu mnóstwo gości.
Brakuje miejsc, gospodyni proponuje nocleg przy stole, bo są jeszcze wolne krzesła. I tutaj zaczyna się błazenada z komedii Fredry, który też wychodzi na środek sceny i utyskuje na Moniuszkę. Napisał teksty do kilku arii, ale mistrz Stanisław nie dorobił do nich muzyki. W tej operetce więcej się zatem mówi niż śpiewa, a publiczność obserwuje przy okazji popisy inwencji reżysera, w tym m.in. wyrywanie zdrowego zęba u głównego amanta Antonia. A więc para zakochanych to Antonio – z mocnym głosem Rafała Żurka, i Rozyna z sympatycznie, choć bardziej filigranowo brzmiącą Agatą Chodorek. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||