

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPrzedstawienie nie toczy się wartko, lecz kroczy dostojnie
Strona 4 z 6
Trzeba przyznać, ze mamy do czynienia z solidnym wykonaniem pod względem muzycznym. Nie ma się do czego przyczepić, ani w sensie pozytywnym, ani negatywnym, a mimo to ani ucho, ani oko, nie mają specjalnie na czym spocząć. Ponadto artyści sprawiali wrażenie spiętych i w przeważającej mierze nie wznosili się ponad poprawność.
Na tym tle znaczną swobodą odznaczał się Sławomir Kowalewski w tytułowej roli, ciesząc młodzieńczą żywiołowością, również w odniesieniu do świeżego brzmienia głosu. Z kolei Łukasz Motkowicz, dysponuje mocnym barytonem o szerokim wolumenie, a więc posiadającym zadatki na odmianę dramatyczną, zwłaszcza jako w przyszłości verdiowski głos typu „robusto”. Jeszcze szlachetniej brzmiałby natomiast przy nieco stonowanej dynamice. Uzasadnionym wszakże okazało się sięgnięcie przezeń po fortissimow kodzie duetu Almavivy i Figara All'idea di quel metallo, by miłosiernie przykryć partnera. Znacznym wdziękiem odznaczał się jego duet z Rozyną Dunque io son... tu non m'inganni?, któremu towarzyszyło zwinne, chciałoby się powiedzieć kocie poruszanie śpiewaka nie tylko na scenie, ale i na widowni. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||