

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościUwiedziony od pierwszego dźwięku albo Czarodziej Zdunik
Strona 2 z 3
Orkiestra w przeważającej mierze spełnia rolę nienarzucającego się akompaniamentu, szerzej dochodząc do głosu w finale, w którym pojawia się dłuższy, samodzielny ustęp na nią przeznaczony. Prowadząca krakowskich filharmoników dostosowała się do takich założeń kompozytora i nie wychodziła przed solistę, z którym nawiązała idealne porozumienie, bacznie zabiegając o należyte wspieranie jego partii. W grze tego artysty budzi podziw przede wszystkim nieskazitelna artykulacja, w której nie ma miejsca na wszelkie niepożądane odgłosy, na przykład związane z kładzeniem smyczka.
Dzięki temu można w pełni napawać się szlachetnym, krągłym brzmieniem tego instrumentu, nie tylko w ustępach kantylenowych, ale i w bardziej motorycznych. Posiadając pełną swobodę techniczną i panując nad instrumentem, Marcin Zdunik może poświęcić całą uwagę zamierzeniom interpretacyjnym, a więc odpowiedniemu kształtowaniu frazy, operując przy tym dyskretnymi środkami dynamicznymi i agogicznymi, dzięki którym w jego grze nie ma najmniejszego śladu jakiejkolwiek manieryczności. W dobrym mniemaniu o tym artyście utwierdził Bachowski naddatek.
W drugiej części amerykańska kapelmistrzyni starała się wydostać Alexandra von Zemlinskyego z cienia Gustava Mahlera i Richarda Straussa, wydobywając z partytury Fantazji „Syrena”, a właściwie tryptyku poematów symfonicznych na nią się składających, nade wszystko ich walory kolorystyczne, w których można się było od czasu do czasu dosłuchać wrażliwości zgoła impresjonistycznej. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||