

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościKorpo-Opera
Strona 3 z 3
Czy będzie reakcja rządu? Wróćmy na chwilę do opery Szymanowskiego, bo w końcu liczy się głównie muzyka (Prima la musica e poi le parole). Tutaj było też trochę nieporozumień. Kreujący rolę tytułową Łukasz Goliński zawiadomił przez megafon aż dwa razy, że jest niedysponowany głosowo (spektakl 11. grudnia), a potem mimo wciąż pogarszającego się stanu śpiewał całkiem przyzwoicie. Czyżby ogłoszenie pozwoliło mu zarobić dodatkową porcję oklasków.
Orkiestra po dyrekcją Grzegorza Nowaka grała miejscami zbyt głośno i piękne melodie Roksany ginęły w głębi sceny. W tej roli Elin Rombo miała odpowiednią urodę, ale nie w głosie. Na scenie Teatru Wielkiego słyszało się piękniejsze wykonania.
Bohaterem spektaklu okazał się Arnold Rutkowski, który trudną partię Pasterza przeszedł zachwycając mocnym i pewnym głosem. Nieźle też spisywał się baryton Tomasz Rak jako Edrisi. Najgorzej wypadł chór, bo nie wzmocniono odpowiednio jego wolumenu, ukryte mikrofony pomagały tylko solistom. Wizualnie udał się akt III dzięki ciekawej animacji graficznej, jakby z Romana Opałki, rzucanej na biały ekran. Za projekcje odpowiedzialny był Bartek Macias, zaś scenografię opracował Boris Kudlicka. W aktach I i II nie wysilił się zbytnio, bo stół konferencyjny można pożyczyć z dowolnego biurowca w Mordorze. Więcej kreatywności wymagało umieszczenie w rogu sceny białej umywalki. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||