

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościNie tylko tolerować Manru
Strona 2 z 3
Estetyka tańca proponowana przez choreografkę jest w ogóle cokolwiek wątpliwa, ani klasyczna, ani nowoczesna, ani folklorystyczna, ani rockowo-diskopolowa. Więcej wyobraźni zaprezentował autor dekoracji i kostiumów, bo na scenie mamy setkę przebierańców – są hippisi, Indianie, robotnicy, dziewczęta do wszystkiego i oczywiście gromada dzieci, nawet w strojach krakowskich. Chór przygotowany przez Mirosława Janowskiego jest też barwny i głośny, ale nie zagłusza solistów, bo wszyscy otrzymali spore wzmocnienie elektroniczne – ponoć z powodu internetowej transmisji streamingowej.
Wszyscy brzmią więc wspaniale, jędrnie i donośnie, także dykcja dopisuje, zwłaszcza, że opera pierwotnie niemieckojęzyczna leci po polsku. Dyrygent Grzegorz Nowak zadbał o wszystkie subtelności partytury Ignacego Paderewskiego. Mówi się, że jeden z ojców naszej niepodległości był lepszym kompozytorem niż politykiem, ale jeśli sądzić po efektach, to niepodległość mamy, a muzyka Paderewskiego pojawia się dosyć rzadko.
Zapewne twórca opery Manru najlepszy był jednak przy klawiaturze fortepianu, bo właśnie te sukcesy przysporzyły mu niezwykłej mocy politycznej. Późnoromantyczna muzyka opery Manru przebiega bez zakłóceń, jest kilka tematów przewodnich – np. tęskny, cygański pięknie gra wyprowadzony na scenę Stanisław Tomanek, który na imprezie po premierze został określony mianem „skrzypka na dachu", choć to pierwszy koncertmistrz orkiestry Teatru Wielkiego. Jeśli stronę wizualną możemy uznać za omówioną, to stronie muzycznej, a zwłaszcza wokalnej trzeba wystawić najwyższe noty.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||