

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościKatia Guerreiro w Théâtre de Suresnes Jean Vilar
Strona 2 z 2
Dlatego zamawia u znajomych sobie osób nowe teksty, do których z kolei muzykę piszą zaprzyjaźnieni z nią muzycy, często również towarzyszący jej instrumentaliści. Miałem już okazję pisać w tym miejscu o tej wybitnej artystce przed sześciu laty, przy okazji jej koncertu w słynnej sali paryskiej Olimpii. Przypomnę zatem tylko, że urodziła się w 1976 roku w Afryce Południowej, wychowywała na Azorach, a po przeniesieniu do Lizbony studiowała medycynę, specjalizując się w okulistyce. Muzyką interesowała się od najmłodszych lat, występowała w grupie folklorystycznej oraz w zespole rockowym, ale ostatecznie została „fadistą”, na co z pewnością ogromny wpływ ma jej fascynacja osobą Amalii Rodrigues, jednej z najsłynniejszych przedstawicielek rzeczonego gatunku. Już od wielu lat Katia Guerreiro koncertuje na całym świecie, nagrywa płyty, czyli przybliża ludziom fado, które – podobnie jak wcześniej flamenco – zostało wpisane przez Unesco na listę Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości.
Wiosną 2015 roku ukazał się już szósty album w karierze tej artystki, zatytułowany „Ate Ao Fim („Aż do końca”), którego producentem jest portugalski muzyk Tiago Bettencourt. Trwające już od dłuższego czasu tournée promocyjne tej płyty zakończyło się właśnie teraz ostatnim koncertem w podparyskim Théâtre de Suresnes Jean Vilar, którym kieruje dynamiczny animator życia kulturalnego Olivier Meyer. Podczas tego gromadzącego liczną publiczność koncertu artystce towarzyszyło czterech muzyków: dwie gitary portugalskie, gitara klasyczna i gitara basowa. Powiedzmy od razu, że Guerreiro urzekała poruszonych jej sztuką słuchaczy uduchowionymi klimatami interpretacji, pięknym i ekspresyjnym brzmieniem wyrażającego szeroką gamę emocji głosu, naturalnością i sceniczną spontanicznością. Przekazywane przez nią poetyckie treści dotyczyły miłości, cierpienia, różnych aspektów filozofii życia, ale nie brakowało też bardziej pogodnych, a nawet wesołych akcentów. Albowiem portugalska artystka opowiada nam uniwersalnym językiem o życiu we wszystkich jego przejawach i z całym bogactwem towarzyszących mu przeżyć, emocji, myśli i doznań. Zresztą nie mieliśmy tu do czynienia ze zwykłym koncertem, lecz raczej ze wzruszającym spotkaniem z emanującą niezwykłą osobowością kobietą, która prowadziła ze słuchaczami intymny i pełen wzajemnego zaufania dialog. Ponadto jej interpretacje wspomagała subtelnie reżyserowana gra świateł i snujące się po scenie delikatne dymy, tworzące tajemniczą, jakby oderwaną od czasowych i fizycznych ograniczeń aurę, dzięki której wszyscy mogli mieć poczucie bliskości z artystką. To był doprawdy wyjątkowy i niezapomniany wieczór. Leszek Bernat |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||