

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościWszystko o Donizettim (15)
Strona 8 z 8
Gemma to kolejna donizettiowska heroina, która musi się zmierzyć ze zdradą małżonka i pojawieniem się rywalki. Fabuła pogmatwanego libretta nie wnosi praktycznie nic nowego: stara księżna Gemma di Vergy zostaje porzucona dla młodszej kobiety Idy, którą zamierza, po rozwodzie (udzielił go już papież), poślubić jej były mąż, by ta dała mu potomka, czego nie mógł się doczekać ze związku z żoną. No, cóż schemat dość wyeksploatowany i często w tamtych latach wykorzystywany w operowych librettach. Oczywiście prawowita małżonka zamierza zabić rywalkę, ale na przeszkodzie temu staje Tamas, romantyczny arabski niewolnik zakochany w Gemmie. Ten woli zamordować na weselu, zamiast Idy, męża Gemmy, czym ściąga na siebie przekleństwo Gemmy. W efekcie Tamas popełnia samobójstwo, a Gemma wstępuje do klasztoru, gdzie będzie oczekiwać śmierci.
Ta opera jest pomostem między Lukrecją Borgia, Marią Stuardą a Łucją z Lammermoor. Odnajdujemy w niej ogrom melodycznej inwencji, barwność i bogactwo instrumentacji, o czym już świadczy błyskotliwy, pełen rozmachu, wstęp połączony z chórem. Nadal jednak pozostajemy w schemacie typowej opery epoki belcanta. W tej kwestii Donizetti nadal pozostaje na dawno przyjętej pozycji. Najpierw liczy się uroda melodii, a dopiero później dramat głównych bohaterów. Arie, duety i sceny ansamblowe w tej operze pozostawiają niezapomniane wrażenie pod jednym wszak warunkiem, że wykonawca jest w stanie pokonać ogrom trudności technicznych i wyrazowych. Na szczególną uwagę zasługują oba rozbudowane finały aktów, w których spotykają się bohaterowie dramatu. W finale I aktu punktem kulminacyjnym jest przybycie Idy, która okazuje się rywalką tytułowej bohaterki. Głównym punktem tej sceny jest pełna rozpaczy aria Oh vergogna me infelice, wktórej główna bohaterka wyśpiewuje swoją rozpacz dowiedziawszy się o rozwodzie z mężem, którego darzy szczerym uczuciem. Ta aria przechodzi bezpośrednio w modlitwę Dio pietoso. Finał II aktu jest dopełnieniem tragedii; z ręki niewolnika ginie hrabia Vergy, Tamas popełnia samobójstwo, a Gemma, która nigdy nie przestała kochać męża, idzie do klasztoru, gdzie chce odpokutować popełnione winy. Oczywiście najpiękniejsze fragmenty partytury należą do wykonawczyni głównej roli. W pierwszym akcie śpiewa rozbudowaną czteroczęściową arię godną największych dzieł gatunku bel canta. Podobnie jest w finale II aktu, gdzie w arii Chi mi accusa, chi mi grida kończącej się wspaniałą cabalettą głos śpiewaczki musi pokonać ogrom dynamiki wysokich dźwięków na linii pianissimo – forte przy zachowaniu właściwej ekspresji. Przy tych wszystkich wymaganiach nieco blado wypada tenorowa partia Tamasa, który stale pozostaje w cieniu Gemmy. Chociaż należy zauważyć, że w finałowym duecie Donizetti postarał się by i wykonawca tej partii mógł błysnąć pięknym głosem i ekspresją stając się równorzędnym wokalnie partnerem Gemmy. Równie bezbarwnie wypada partia Idy, będącej jedynie tłem dla tytułowej bohaterki i jej niewolnika. Natomiast przyznać należy, że bardzo interesująco wypadają w tej operze monumentalne sceny z udziałem chóru. Adam Czopek |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||