

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościWszystko o Donizettim (7)
Strona 14 z 14
Cała scena obłędu składa się z trzech wspaniałych, ale wymagających wyjątkowego mistrzostwa i rytmicznej precyzji, arii. Rozpoczyna ją śpiewane z chórem larghetto Al dolce guidami castel natio (Prowadź mnie do uroczego rodzinnego zamku), w której Anna wspomina szczęśliwy dzień swojego ślubu. Następująca po niej aria Cielo a’miei lunhi spisami (Nieba zechciejcie ukoić me długie katusze) przechodzi płynnie w finał Coppia iniqua (Niegodziwa para).
To właśnie w tym fragmencie koloratura wyraża ogrom cierpienia graniczącego z szaleństwem. Cała ta scena jest świadectwem prawdziwego mistrzostwa Donizettiego. Wymaga ona jednak od śpiewaczki imponującej ruchliwości głosu co pozwoli w trylach i koloraturowych pasażach na swobodne pokonanie niebotycznie wysokich tonów sięgających od dwukreślnego B do trzykreślnego fis.
Z tego typu wymaganiami jest sobie w stanie poradzić tylko prawdziwa mistrzyni dramatycznej koloratury. Duże kontrasty dynamiczne, koloraturowe pasaże nie powinny być w tym przypadku czystym popisem technicznej sprawności, ale służyć pogłębieniu dramatu głównej bohaterki. Konieczna jest też siła ekspresji oraz prawda psychologiczna w kreśleniu obrazu nieszczęśliwej Anny. Wszystko to razem wzięte okazuje się bez wątpienia najważniejszymi czynnikami kształtującymi ten dramat. Scena, o której mowa, jest jednym z najpiękniejszych przykładów zacieśnienia związku dramatu z muzyką w całej twórczości Donizettiego. Adam Czopek |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||