

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościWszystko o Donizettim (3)
Strona 12 z 13
Splatają się w nim kunsztownie w muzycznej harmonii, nienawiść, gniew i zazdrość dumnej Elżbiety, wyniosła pogarda i duma Marii, która dając się ponieść emocjom obraża królową „Profanujesz angielską ziemię swoimi bękarcimi stopami” co przypieczętowuje jej los. Ziściły się obawy Anny, przerażenie Talbota i Leicestera. Jedynie lord kanclerz Cecil jest zadowolony, wie, że Maria przegrała w tym momencie życie i powędruje na szafot.
Donizetti daje tutaj dowód swojej wielkości i ogromnej inwencji twórczej, pod płaszczykiem banalnych melodii intensywnie narasta w muzyce napięcie dramatyczne. Scenę kończy pełna dynamicznego rozmachu stretta. Urodę i kunszt tego sekstetu można porównać jedynie z sekstetem Chi mi frena in tal momento z II aktu Łucji z Lammermoor. Po latach do sekstetów z Łucji i Marii Stuardy nawiąże Giuseppe Verdi; najpierw w mistrzowskim kwartecie, Bella figlia dell’amore w III akcie Rigoletta, później w kwartecie Ardita troppo voi favellate! w IV akcie Don Carlosa.
Akt trzeci podzielony jest na trzy sceny. Pierwsza należy do Elżbiety, która nie może się zdecydować czy podpisać wyrok i wysłać Marię na szafot, przekonuje ją do tego Cecil. Czarę goryczy przelewa wstawiennictwo Leicestera, który usiłuje wybłagać dla Marii łaskę – Quella vita a me funesta, duet przechodzący w tercet. Dwie ostatnie sceny to czysty popis zarezerwowany dla kunsztu wokalnego i aktorskiego Marii. Dramaturgiczna intensywność przeżyć Marii szykującej się na śmierć, żegnającej najwierniejszych przyjaciół i ukochanego jest wyznacznikiem emocjonalnym tej sceny nie mającej sobie równych w literaturze operowej. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||