

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościOperowi psuje
Strona 2 z 3
Paul to wdowiec, który w przypadkowo napotkanej dziewczynie widzi sobowtóra swej zmarłej żony i bez przerwy próbuje z młodej, energicznej i zakochanej w nim dziewczyny uczynić tamtą, która odeszła. Świetna sopranistka Marlis Petersen jest autentycznym przykładem żywiołu scenicznego, znakomita w ruchach, tańcu i w śpiewie.
Jej głos czysty i mocny w zestawieniu z fałszującym co jakiś czas i wysilonym tenorem Laszczkowskiego nie podobał się tak bardzo jak powinien. Lepiej powiodło się przyjacielowi Paula Frankowi. Baryton Michał Partyka, którego pamiętamy z bardzo udanych nagrań płytowych oper Moniuszki Flis i Verbum nobile pod dyrekcją Warcisława Kunca, nie musiał śpiewać z Jackiem Laszczkowskim w duecie.
Podobnie było z mezosopranistką Bernadettą Grabias, która występowała w roli służącej Brigitty. Pozostali wykonawcy mieli rólki tak niewielkie, że trudno byłoby stwierdzić, czy popsuliby przedstawienie gdyby im powierzono główne partie, czy też wręcz przeciwnie. Ogólnie przedstawienie na scenie Teatru Wielkiego – Opery Narodowej było całkiem spójne, jak z koszmarnego snu. To zasługa świetnego scenografa Borisa Kudlicki. Trudno też odmówić atrakcyjności pomysłom inscenizacyjnym reżysera Mariusza Trelińskiego. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||