

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościFestiwal muzyki komnatowej w Łańcucie z klasykami wiedeńskimi w roli głównej
Strona 4 z 5
Wtedy uporządkowane dźwięki stają się dopiero w pełni sztuką. W przeciwnym razie mamy do czynienia wyłącznie z mniej lub bardziej udatnym rzemiosłem. A wykonawstwo pozostaje tylko odtwórstwem, a nie indywidualną kreacją, wnoszącą nowe wartości i znaczenia do zawierającego dotąd jedynie intencje zapisu nutowego kompozytora. XVI Sonatę G-dur op. 31 Beethovena, a zwłaszcza inicjalne Allegro vivace łotewska, pianistka zagrała nadużywając pedalatury, wskutek czego dźwięki zanadto się zlewały, a oczekiwałoby się większej ich selektywności. Na dodatek nie odznaczały się one szczególną urodą, głównie w forte sprawiając wrażenie przebitych lub płytko osadzonych w instrumencie. Lepiej artystka odnalazła się w brahmsowskich Fantazjach z op. 116, szczególnie tych lirycznej natury, a więc trzech intermezzi w tonacji E-dur. Dopiero wspomnienie IX Konkursu Szopenowskiego w 1975 roku, na którym Dina Joffe zdobyła II nagrodę, jakby dodało jej skrzydeł w części recitalu poświęconej temu kompozytorowi.
Zwłaszcza w III Sonacie h-moll op. 58 błysnęła prawdziwym „pazurem lwicy”. Pod jej palcami rozbudowane, otwierające utwór Allegro maestoso nabrało pożądanych, romantycznych porywów wybujałej wylewności i do pewnego stopnia egzaltacji, w pełni mieszczących się w naturze tej kompozycji. Zróżnicowane touché pozwalało oddać zmienny charakter poszczególnych ogniw składowych tego dzieła, a więc brzmieniową kolorystykę Scherza utrzymanego w tempie Allegro vivace, pewną ociężałość następującego po nim Larga, wreszcie umiarkowanie finału jakby odzyskującego klasyczną równowagę. Wenezuelska pianistka Gabriela Montero, zapewne ze względu na zagwarantowanie lepszej jakości instrumentu niż to miało miejsce w przypadku Diny Joffe dwa dni wcześniej, wystąpiła w audytorium Filharmonii Rzeszowskiej. Dzięki możliwości sterowania światłem zapewniono też odpowiednią, kameralną atmosferę, z mroku wydobywając punktowym reflektorem jedynie fortepian z zasiadającą przy nim artystką. Z początku gra Gabrieli Montero nie tylko nie zachwyciła mnie, co wręcz poirytowała dość mechanicznym dźwiękiem, na dodatek pozbawionym urody. I to w muzyce Franza Schuberta. Dawały też znać o sobie zwyczajne nieczystości, co zdarza się przy pochodach akordowych, ale nie były one rekompensowane walorami brzmieniowymi, czy to interpretacyjnymi. Dopiero w trzecim z Czterech Impromptus z op. 90, u Deutscha odnotowanych pod numerem 899, udało się jej uzyskać odpowiedni tembr, korespondujący z nastrojowym, nieomal nokturnowym charakterem tej kompozycji. Lepiej odnalazła się w schumanowskich miniaturach charakterystycznych, składających się na cykl Karnawału z op. 9. Szczególnie przypadły mi do gustu niepozbawione cech muzycznego komizmu, parodystyczne portrety postaci z galerii commedii dell'arte, a więc Pierrota, Arlekina czy Pantalona i Kolombiny, a także przeciwstawione, choć nie następujące bezpośrednio po sobie walce: ten szlachetny oraz bardziej „toporny”, czyli niemiecki. Urzec mogły też liryczne Wyznanie oraz nawiązanie do stylu szopenowskiego, w ogniwie jemu poświęconym, a pamiętać należy, iż Schumann był wielkim admiratorem twórczości przybysza znad Wisły. Znaczne wrażenie wywarła też fortepianowa parafraza skrzypcowej wirtuozerii Paganiniego. I właśnie wariacje na temat jego XXIV Kaprysu z op. 1 stanowiły jedną z improwizacji artystki, które wypełniły drugą część jej rzeszowskiego recitalu. Pianistka dokonała jego zręcznej barokizacji, podobnie jak wcześniej głównego tematu z Allegro maestoso chopinowskiego I Koncertu e-moll op. 11, wraz z upływem czasu coraz bardziej zagęszczając fakturę. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||