

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Rusałka” z MET, albo naiwność kontrolowana
Strona 2 z 3
Z kolei zjawiająca się Obca Księżniczka należy do galerii mar piekielnych, wysyłanych na pokuszenie bohaterów, a więc odgrywa rolę taką jak wcześniejszy Książę Grenady z „Roberta Diabła” Giacomo Meyerbeera czy późniejsza Królowa Szemachańska ze „Złotego kogucika” Nikołaja Rimskiego-Korsakowa, z którą w nowej inscenizacji „Rusałki” w nowojorskiej Metropolitan Opera (przedstawienie z 25 lutego, oglądane w retransmisji 4 marca w krakowskim kinie Kijów – Apollo Film) łączy ją diadem, przypominający nieco kokosznik. Wraz z przybyciem Wodnika, przechodzącego przez wodny płaszcz, ustawiony za drzwiami prowadzącymi do tego pomieszczenia, zabarwia się ono na zielono. Wraz z drugim aktem kończy się też pozorna idylla. W trzecim zapanowuje sceneria jakby po trzeciej wojnie światowej – strzaskane ściany i drzewa, ziejące dymem wyrwy w posadzce. Poza tym wszystko jest tak stłoczone, że na scenie Metropolitan Opera panuje przestrzenna ciasnota. To tu też dokona się historia miłosna Rusałki i Księcia, łączących się ostatecznie w śmierci.
Antonín Dvořák w swoim dziele dokonuje syntezy wagnerowskiego dramatu muzycznego z operą numerową: obok arii (m.in. tej najsłynniejszej Měsíčku na nebi hlubokém) występują rozbudowane ustępy recytatywowe i monologi (np. tytułowej bohaterki pod koniec drugiego aktu). Ponadto nasyca on partyturę pierwiastkami narodowymi (utrzymany w rytmie polki duet Leśniczego i Kuchcika w II akcie). Z Wagnerem dodatkowo spokrewniają operę Dvořáka podobne postacie: Trzy Nimfy wodne odpowiedniczki Cór Renu z „Pierścienia Nibelunga”, poprzedzający wejście Księcia, a dobiegający zza sceny śpiew Łowczego niewątpliwie wzorowany na głosie Młodego Marynarza z „Tristana i Izoldy”. Prawdziwą kreację jako tytułowa Rusałka stworzyła Kristine Opolais. Już sam typ chłodnej, północnej urody, predestynuje ją do tej roli, nie mówiąc o świetnie ustawionym głosie i znakomitej technice operowania nim, pozwalających artystce bez reszty skupić się na subtelnościach interpretacyjnych. Jasny i plastyczny sopran. Nawet w fortissimo w górze skali nie wkrada się weń jakikolwiek odcień wibrata. Ponadto z Brandonem Jovanovichem w partii Księcia stanowią pod względem wokalnym świetnie dobraną parę, mimo że uosabiane przez nich postacie wręcz przeciwnie. Przede wszystkim wyróżnia ich podobne operowanie głosami, łączącymi się w nieskazitelnym legato, a także sięganie w celach ekspresyjnych po delikatne, a przy tym znakomicie słyszalne pianissimo czy dobieranie odpowiednich barw, by wyrazić targające nimi uczucia. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||