

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościWięcej sacrum, mniej profanum
Strona 5 z 7
Solistka posługuje się w nim na przemian różnymi artykulacjami mowy i śpiewu, od szeptu do krzyku. W tym charakterze wystąpiła Barbara Kinga Majewska. W wykonaniu wspomnianego już Ensemble Intercontemporain wysłuchaliśmy dwa utwory śpiewających kompozytorek: Agaty Zubel i Mai Ratkje. Aliści, ta pierwsza wystąpiła tym razem wyłącznie jako autorka absolutnej muzyki instrumentalnej, do której zaliczyć należy Dwa składy (Double Battery), złożone niesymetrycznie z perkusji, altówki, wiolonczeli, skrzypiec i fletu pierwszy, perkusji, kontrabasu, wiolonczeli, skrzypiec i oboju drugi. Później z balkonów dodatkowo dołączają się jeszcze dźwięki preparowanych i amplifikowanych klarnetów basowych. Tytułowe składy nie są sobie przeciwstawione, lecz uzupełniają się, przejmując prowadzenie muzycznej narracji, bądź ze sobą dialogując. Na materiał dźwiękowy składają się wydobywane z tego tradycyjnego instrumentarium niekonwencjonalne efekty brzmieniowe o szmerowej naturze. W pewnym momencie flecista i oboista na moment odkładają je i pocierają o siebie trzymane w rękach prostopadłościany, a dosyć statyczny przebieg całości zostaje nieoczekiwanie zawieszony.
Z autorską interpretacją mieliśmy natomiast do czynienia w przypadku Koncertu na głos i orkiestrę (nastroje IIIb) Mai Ratkje. Kompozycja ta zachowuje związki z gatunkowym pierwowzorem, tyle że wypełnia jego tradycyjną formę nową treścią, wynikającą z sonoryzującej substancji muzycznej. Zarówno w partii solowej, zgodnie z sugestią podtytułu improwizowanej przez kompozytorkę, jak i orkiestrowej, dominują wszelkiego rodzaju szmery o matowej barwie, wydobywane między innymi poprzez pocieranie strun, czy też gardłowe rzężenie, do których w pewnym momencie włączają się dyszący instrumentaliści. Można wyróżnić kilka faz: statyczną i bardziej ożywioną. Następująca po nich kadencja, w której głosowi towarzyszy momentami jedynie maszyna do pisania, występująca w charakterze ready made, ponieważ utraciła swój użytkowy charakter, ale przetrwa, być może, jako instrument muzyczny (jeśli wspomni się jeszcze jej zastosowanie między innymi we Fluorescencjach Pendereckiego). |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||