

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościBach w plasterkach
Strona 2 z 2
Do głosów żeńskich trzeba też zaliczyć solistkę wieczoru Marzenę Lubaszkę, której głos posiada nadmierne wibrato, długie nuty śpiewała za nisko, a w szybkich dodawała pozbawione oddechu dźwięki gardłowe. A wszystko z powodu braków w technice wokalnej. Bardzo poprawnie natomiast wypadła obdarzona pięknym głosem mezzosopranistka Ewa Zeuner oraz bas Jacek Ozimkowski, co niestety nie zmieniło faktu, że cały utwór kierowany przez Matteo Messori okazał się nierówno pociętą składanką.
Przywilejem Festiwalu jest zestawianie rozmaitych produkcji pod wspólnym hasłem – tym razem było to zaproszenie do poznawania: Ciekawość świata – ciekawość człowieka. Warto było więc choćby z ciekawości odwiedzić mały kościółek w Strzelcach Świdnickich, którego część pamięta jeszcze wiek XIV, aby w tym przytulnym wnętrzu posłuchać Alta Cappella z dwiema archaicznymi trąbkami i posmakować wiejskiego ciasta na trawie przed parafialnymi zabudowaniami. Podobnie opłaciła się wyprawa do zabytkowego młyna w Siedlimowicach, gdzie podobny skład kameralny (zamiast trąbek obój) zagrał Haydna, Mozarta, Schuberta oraz „plasterek” Bacha w formie – podobno po raz pierwszy użytego kreatywnie w muzyce motywu -B-A-C-H- w utworze zniemczonego Czecha i muzycznego eksperymentatora Georga Druschetzky’ego. Z wyprawy do młyna można było wynieść też trochę wiedzy muzykologicznej. Wieczorny recital w auli Szkoły Muzycznej im. Ludomira Różyckiego w Świdnicy pokazał jak trudną sztuką jest wykonawstwo pieśni postromantycznej. Sebastian Szumski to bardzo dobry głos, który jest ozdobą Capella Cracoviensis, jednak w pieśniach Szymanowskiego, Brahmsa i Schoenberga okazał się całkowicie bezradny wobec konieczności samodzielnego prowadzenia frazy. Był to więc w zasadzie recital akompaniującej mu pianistki Weroniki Krówki. Festiwal Bachowski na swoje zakończenie przygotował prawdziwą bombę – muzyczną, bo taką jest zawsze Pasja Mateuszowa Jana Sebastiana Bacha, ale także społeczną, gdyż do śpiewania chorałów zorganizowano Społeczny Chór Festiwalowy. Rekrutacja była całkowicie otwarta, nie wymagano żadnego muzycznego przygotowania ani znajomości nut. Potrzebna była tylko chęć. Zgłosiły się osoby, można tak rzec, z całej Europy, bo z Poznania, Krakowa, Wałbrzycha, Dzierżoniowa, Strzegomia, i oczywiście Świdnicy oraz brytyjskiego Cork. W ten sposób Bach może trafić do serc wielu ludzi. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||