

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Carmen” w Opéra d’Avignon
Strona 2 z 5
W ten sposób w świadomości ogółu Bizet stał się autorem jednego arcydzieła, podczas gdy w rzeczywistości napisał ich dziesięć, że wspomnę tylko o Poławiaczach pereł, Pięknym dziewczęciu z Perth czy Djamileh. Kompozytor nie dożył zresztą czasów, kiedy piękna, dumna i wolna jak ptak Cyganka podbiła sceny wszystkich teatrów świata. Ich stali bywalcy doskonale wiedzą, że siła Carmen polega również i na tym, że dzieło to jest w stanie przetrzymać nawet najbardziej absurdalne i ekstrawaganckie traktowanie.
Zanurzano je już na przykład w kontekstach historycznych, ludowych, heroiczno-politycznych, feministycznych, integrystycznych i wielu innych. Nie to jednak jest najgorsze, bo wśród tych propozycji mogą się przecież znaleźć prawdziwe inscenizacyjne perły. Do katastrofy dochodzi wówczas, kiedy Carmen – podobnie jak inne dzieła – staje się zwykłym lub bardziej luksusowym produktem masowej konsumpcji, to znaczy nie obiektem refleksji, lecz handlu.
Spektakl operowy przypomina wówczas taśmę montażową, na której łączy się ze sobą dobierane wprawdzie według kryterium jakości, ale przecież kompletnie od siebie oderwane elementy: znanych solistów, atrakcyjne dekoracje, porządną orkiestrę, „medialnego” dyrygenta. Przy takim wyłącznie marketingowym podejściu teatr operowy może się zamienić w wypełnioną dźwiękami, ale pozbawioną prób szukania znaczeń i sensów przestrzeń. I właśnie dlatego, że już wielokrotnie oglądałem Carmen pokazaną jedynie jako ładnie zapakowany produkt handlowy, zrobiłem sobie dłuższą przerwę w chodzeniu na jej kolejne inscenizacje. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||