

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Król Roger” w Londynie
Strona 2 z 2
Niektórzy, w co uwierzyć trudno, mają łzy w oczach. Bo to sukces. Wielki narodowy nasz sukces w jednym z kilku najważniejszych teatrów operowych świata. Po czterdziestu latach nieobecności „Król Roger” wrócił do Covent Garden, dzięki usilnym staraniom Instytutu Adama Mickiewicza w Warszawie, realizującego program Polska Music.
Mariusz Kwiecień uwodzi publiczność krystalicznie czystym barytonem. Jego Roger jest pełen sprzeczności, rozdarty wewnętrznie. W garniturze, jakie nosi wielu, porusza się trochę niepewnie. Ale czuć w nim siłę, nawet w chwili klęski. Pasterz, którego kreuje Albańczyk Saimir Pirgu, świetny tenor, rozchwytywany przez europejskie sceny operowe, jest kimś z orientalnego świata, kto porywa tłumy i nie cofa się przed niczym. W jego głosie można dosłuchać się poczucia wielkiej godności i siły. To samo emanuje z kreowanej postaci. Świetnie wpisanej w aktualne konteksty. Głos amerykańskiej sopranistki Georgii Jarman, silny i wyrazisty, cechuje kunsztowne dozowanie emocji. Jej Roksana, jest współczesną imponująco odporną kobietą, która będąc podporą Rogera, w dogodnej chwili dla siebie nie zawaha się pójść za Pasterzem. Obsadę mistrzowsko dopełniali tego wieczoru w Covent Garden nasza mezzosopranistka Agnieszka Zwierko (Diakonissa), angielski tenor Kim Begley (Edrisi) i irlandzki bas Alan Ewing (Archiereios). Orkiestrę na oglądanym przez mnie przedstawieniu energetycznie prowadził świetny włoski kapelmistrz, Antonio Pappano. Całości przedstawienia nadał cechy dramatyczne, z uwypukleniem niezwykle silnych kulminacji brzmieniowych, rzadziej koncentrując się na liryzmie w partyturze Szymanowskiego. Soliści śpiewali po polsku. Jednolicie i niezwykle czysto brzmiał chór złożony w większości z Brytyjczyków, wprawiając w osłupienie perfekcyjną polszczyzną. Dla widzów nie znających polskiego (takich, co oczywiste, zawsze jest większość w Covent Garden) nad sceną wyświetlano angielskie tłumaczenia partii solowych i chóralnych. Andrzej Piątek |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||