Przegląd nowości

Ophélie Gaillard i Pulcinella Orchestra – urodzinowy koncert w Paryżu

Opublikowano: niedziela, 06, grudzień 2015 10:40

Ophélie Gaillard studiowała w Konserwatorium Paryskim muzykę kameralną w klasie Maurice’a Bourgue’a i wiolonczelę w klasie Philippe’a Mullera, a następnie wiolonczelę barokową pod kierunkiem Christophe’a Coina. Ukończyła też studia muzykologiczne na paryskiej Sorbonie. W roku 1998 była uhonorowana trzecią nagrodą na Międzynarodowym Konkursie Wiolonczelowym w Lipsku, zaś pięć lat później została mianowana „rewelacją instrumentu solowego” na prestiżowych „Victoires de la musique classique”.

Pulcinella Orchestra 1

Od tamtej pory regularnie występuje podczas ciekawie skonstruowanych recitali solowych, czując się równie swobodnie w Suitach Bacha, co we współczesnych kreacjach. Międzynarodowa krytyka muzyczna wyróżniła jej nagrania płytowe, dokonane wraz z pianistką Vanessą Wagner dla firmy Ambroisie, ze Suitami Bacha, Brittena i jedną własnej kompozycji. Natomiast The Strad Magazine nagrodził jej najnowszą płytę, na której wraz z Bruno Fontaine interpretuje przeznaczone na wiolonczelę i fortepian dzieła Gabriela Faurégo. Ophélie Gaillard chętnie współpracuje z uprawiającymi różne gatunki muzyki kompozytorami, a także z tancerzami, w szczególności z Daniel Larrieu i Sidi Larbim Cherkaouim. Od 2004 roku tworzy duet z akordeonistą Pascalem Contetem, występuje jako solistka w Europie, Stanach Zjednoczonych, Japonii i Ameryce Łacińskiej, udziela się również jako pedagog w podparyskiej szkole muzycznej i w Genewie, a także podczas licznych master class w wielu krajach świata. Jej wielką pasją jest muzyka dawna i dlatego, po latach intensywnej współpracy z Christophem Roussetem, Emmanuelle Haïm i Johnem Eliotem Gardinerem, założyła w roku 2005 ansambl Pulcinella, którego pierwsze nagranie (poświęcone wszystkim sonatom na wiolonczelę i basso continuo Vivaldiego) ukazało się już rok później we wspomnianej firmie Ambroisie.


Zespół Pulcinella składa się z ciekawych indywidualności artystycznych, które występują jako soliści lub kameraliści, w zmiennych składach, od tria aż do formacji orkiestry kameralnej, regularnie współpracując z najciekawszymi muzykami młodej generacji i pierwszoplanowymi wokalistami. Chętnie eksplorują nieznane obszary repertuarowe, sięgając zawsze do oryginalnych, źródłowych wersji utworów, oraz przywiązują dużą wagę do pracy nad artykulacją i dźwiękowymi barwami.

Pulcinella Orchestra 2

Ciekawe rezultaty przyniosła też przygoda z kompozycjami Carla Philippa Bacha i współczesnych mu twórców. Członkowie Pulcinella Orchestra nie zamykają się jednak tylko w swojej dyscyplinie i chętnie nawiązują dialog z innymi dyscyplinami artystycznymi, prezentując spektakle łączące taniec, pantomimę czy teatr cieni. Z tego tytułu współpracują z różnymi grupami teatralnymi, prestiżowymi festiwalami i znanymi strukturami: np. Centrum Muzyki Barokowej w Wersalu czy dziecięcym chórem Radio France. Ponadto inicjują rozmaite akcje pedagogiczne i socjalne, a także urządzają specjalne koncerty dla środowisk normalnie nie mających dostępu do żywej muzyki, np. w szpitalach czy więzieniach.


Z okazji dziesiątej rocznicy powstania zespołu w prestiżowej Sali Gaveau w Paryżu odbył się 27 października specjalny koncert, w którym obok bohaterów wieczoru wzięli udział zaprzyjaźnieni z ansamblem Pulcinella artyści. Byli to doskonali wokaliści: portugalska sopranistka Raquel Camarinha, mezzosopranistka/alt Lucile Richardot, francuski baryton Marc Mauillon i tenor Emiliano Gonzales-Toro, a także aktor Charles Gonzales i tancerz Ibrahim Sissoko.

Pulcinella Orchestra 3

W programie koncertu znalazły się utwory takich kompozytorów jak wspomniany Carl Philipp Emmanuel Bach, Ortiz, Falconieri, Vivaldi, Bocherini i Haendel. Interpretacje ich utworów były przeplatane lekturą starannie dobranych tekstów, a niektórym kompozycjom towarzyszyły improwizacje choreograficzne. Gorące oklaski zachęciły artystów do ofiarowania słuchaczom wielu bisów, a ci ostatni opuszczali zabytkową salę koncertową pozostając zapewne jeszcze długo pod wrażeniem poziomu francuskiego zespołu, któremu należy życzyć wielu długich lat owocnej działalności artystycznej.

                                                                     Leszek Bernat