Jednym z ważnych cyklicznych wydarzeń działającego od dziesięciu lat Stowarzyszenia Miłośników Opery Krakowskiej „Aria” są organizowane comiesięczne „Spotkania z artystą”. Pierwsze odbyło się 6 listopada 2005 roku w Sali Lustrzanej Teatru im. Słowackiego, jego bohaterem był krakowski baryton Andrzej Biegun.

Sala Lustrzana do lutego 2009 roku była stałym miejscem artystycznych spotkań organizowanych przez Stowarzyszenie. 15 marca 2009 roku „Spotkania” przeniesiono do Sali Kameralnej nowego gmachu Opery Krakowskiej. Pierwszym artystą, z którym odbyło się spotkanie w nowym miejscu był Grzegorz Stachowiak, baryton stale występujący w holenderskim Enchede. Dotychczas odbyło się sto takich spotkań, które od samego początku cieszą się wyjątkową popularnością wśród członków Stowarzyszenia.
Interesujące rozmowy i to nie tylko o artystycznej drodze, bo czasami również o rzeczach tej drodze towarzyszących, możliwość posłuchania arii i pieśni w wykonaniu bohatera spotkania lub zaproszonych przez niego zaprzyjaźnionych śpiewaków, a później okazja do chwili osobistej rozmowy z artystami są magnesem przyciągającym rzecze zainteresowanych.

Artyści stale podkreślają, że wyjątkowo sobie cenią możliwość takiej bezpośredniej rozmowy. W tym miejscu należy wyjaśnić, że spotkania te są dla wszystkich jego uczestników spotkaniami non profit.

Wielu śpiewaków urzeczonych urokliwą atmosferą spotkań z radością przyjmuje ponowne zaproszenie. Dotychczas dwukrotnie gościli: Joanna Woś, Artur Ruciński, Marcin Bronikowski, Alicja Węgorzewska-Whiskert, Edyta Piasecka, Małgorzata Walewska, Marta Abako, Adam Sobierajski. Do udziału w programie zapraszani są nie tylko śpiewacy, choć oni stanowią zdecydowaną większość, bohaterami spotkań bywają też artyści innych profesji mających stały związek z operą.
Gośćmi niedzielnych spotkań bywają znani dyrygenci, by wspomnieć interesujące rozmowy z Tadeuszem Wojciechowskim, Tomaszem Tokarczykiem, Łukaszem Borowiczem, Antonim Witem czy Warcisławem Kuncem.

Pojawiają się również cenieni reżyserzy i scenografowie wśród nich Michał Znaniecki, Laco Adamik i Barbara Kędzierska oraz ludzie pióra, którym problematyka teatru operowego jest szczególnie bliska należą do tego grona Piotr Kamiński, autor przewodnika „Tysiąc i jedna opera”, Józef Kański, autor najpopularniejszego w kraju „Przewodnika Operowego”, który doczekał się już dziewięciu wydań oraz mieszkająca w Nowym Jorku Basia Jakubowska, stała recenzentka MET której relacje drukuje „Muzyka21”.
Zbiór recenzji Pani Basi wydało przed trzema laty PWM. Gościem specjalnym był też Juliusz Multarzyński, znany i ceniony artysta fotografik pracujący od ponad trzydziestu lat na rzecz teatru muzycznego, i którego zdjęcia są ozdobą wielu programów operowych w kraju i zagranicą.
Ostatnio zdjęcie Pana Juliusza pojawiło się w programie nowojorskiej Metropolitan Opera. Wypada też wspomnieć, że Pan Juliusz jest też cenionym organizatorem wystaw poświęconych problematyce teatrów muzycznych. Ostatnimi laty oglądaliśmy wystawę poświęconą Marcelli Sembrich-Kochańskiej, i nie mniej interesującą poświęconą polskim tradycjom wykonawczym dzieł Ryszarda Wagnera.

Jednak, jak już wspomniałem, najliczniejszą grupę artystów spotykających się z zainteresowanymi wielbicielami opery stanowią śpiewacy, i to nie tylko ci o uznanym już dorobku artystycznym, ale również ci młodzi, przed którymi otwierają się dopiero drzwi do międzynarodowej kariery.

Wśród tych o ustalonej już międzynarodowej pozycji pojawili się Teresa Żylis-Gara, jedna z największych śpiewaczek naszych czasów, Wiesław Ochman tenor, solista najbardziej prestiżowych teatrów z mediolańską La Scalą, Operą Paryską i nowojorską MET na czele. Nie zabrakło też na tych spotkaniach Małgorzaty Walewskiej, Mariusza Kwietnia, Marcina Bronikowskiego, Andrzeja Dobbera, Arnolda Rutkowskiego.
Każdy z wymienionych artystów ma już ustaloną międzynarodową renomę. Stałą grupę zapraszanych artystów stanowią krakowscy śpiewacy i to nie tylko ci aktualnie występujący, ale też ci, którzy przez lata budowali dobre tradycje krakowskiej sceny operowej od Jadwigi Romańskiej, Teresy Wessely-Mackiewicz i Janusza Żełobowskiego poczynając.

Gośćmi spotkań byli też: Iwona Socha, Tomasz Kuk, Adam Sobierajski, Vasyl Grokholskyi, Magdalena Barylak, Katarzyna Oleś-Blacha, Michał Kutnik, czyli wszyscy ci, którzy dzisiaj stanowią o poziomie tej sceny. Obok krakowskich artystów pojawiło się spore grono śpiewaków związanych z innymi polskimi scenami, wśród nich Anna Lubańska, Katarzyna Trylnik i Rafał Bartmiński (Teatr Wielki - Opera Narodowa), Tadeusz Szlenkier (Opera Nova w Bydgoszczy), Karina Skrzeszewska i Jacek Jaskuła (Opera Wrocławska), Barbara Kubiak (Teatr Wielki w Poznaniu).

Najczęściej rolę akompaniatora podczas tych artystycznych spotkań wzięła na siebie krakowska pianistka Renata Żełobowska-Orzechowska.
Od dwóch lat, czyli od chwili kiedy Opera Krakowska stała się głównym organizatorem Festiwalu im. Jana Kiepury w Krynicy „Spotkania” realizowane są też w ramach krynickiego Festiwalu stając się od razu jedną z jego atrakcji.

Wydarzeniami o specjalnym wymiarze są spotkanie z artystami zagranicznymi, bo i takie są organizowane. Gościł na nich Peter Dvorsky, znany słowacki tenor, którego artystyczna droga związana była z najbardziej prestiżowymi scenami operowymi na świecie. Pojawił się również pochodzący z Krakowa bas Wojciech Śmiłek, którego dotychczas rzadko można było spotkać na krajowych scenach, najczęściej jest oklaskiwany w Wiener Staatsoper, Operze Paryskiej, Operze w Strasburgu, Lyonie czy Tuluzie. 30 września 2012 roku gościliśmy grono artystów z Meksyku: Encarnación Vázquez – mezzosopran, José Luis Ordóñez – tenor, Carlos Sánchez – baryton wystąpili w towarzystwie polskiego pianisty Józefa Olechowskiego. Soliści z Meksyku przyjechali jeszcze raz do Polski, 6 października 2013 roku spotkanie miało miejsce tym razem w MCK Sokół w Nowym Sączu, gdzie byli również entuzjastycznie przyjęci przez publiczność, dla której ta forma kontaktu z artystami była nowością.
Pojawiło się też grono ośmiu artystów z USA: Rachel Weisdorf – sopran, Jenny Kim – sopran, Todd von Feler – baryton, Sonia Rodriguez-Bermejo – sopran, Elena Galvan – sopran, Brygida Bziukiewicz-Kulig – sopran, wykładowca University of Wisconsin, Kathryn Hartgrove – mezzosopran, wykładowca Georgia State University, Brian Lepper – baryton, wykładowca University of Wisconsin.

Wróćmy choć na chwilę do jubileuszowego spotkania, które odbyło się w niedzielę 25 października. Jego gościem był Artur Ruciński, który przyjechał do Krakowa prosto z Opery Bastille w Paryżu, gdzie z wielkim sukcesem wystąpił jako tytułowy bohater w cyklu przedstawień Don Giovanniego W. A. Mozarta. W przewidywaniu dużego zainteresowania z racji zaproszenia tak wybitnego artysty i okrągłego jubileuszu stu spotkań zorganizowano je na dużej scenie Opery Krakowskiej. Organizatorzy nic, a nic nie pomylili się w swoich przewidywaniach, sala Opery była szczelnie wypełniona wspaniale reagującą publicznością oklaskującą z zachwytem wspaniały śpiew Artura Rucińskiego, któremu towarzyszyli zaproszeni przez niego, Ewa Biegas (sopran) i Wołodymyr Pankiv (bas).
Zaśpiewane przez nich duety wypadły więcej niż znakomicie, to była czysta radość dla ucha bo duet finałowy Tatiany i Oniegina z opery Eugeniusz Oniegin Czajkowskiego zachwycał nie tylko pięknie prowadzonymi głosami, ale również swoją dramaturgią. Z kolei duet Malatesty i Don Pasquale z opery Don Pasquale Donizettiego dowiódł, znakomitego poczucia humoru obu panów, co przełożyło się na świetną zabawę publiczności.

Rozmowę prowadziła z właściwą sobie klasą i swadą Elżbieta Gładysz szefowa „Arii”, dla której to popołudnie było też dowodem dużego uznania jakim obdarzają Ją władze Krakowa co znalazło swój wyraz w obdarowaniu Pani Elżbiety Kluczem do Bram Miasta, dokonał tego prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Zanim jednak stało się to faktem, odebrała z rąk Wojewody Jerzego Millera przyznany Jej przez Prezydenta RP Srebrny Krzyż Zasługi. Z kolei wicemarszałek Wojciech Kozak obdarował „Arię” prezentem i wygłosił na scenie mowę na cześć Stowarzyszenia i jego znaczenia dla kultury miasta i regionu. Już tylko to jasno dowodzi uznania jakim cieszy się w Krakowie Stowarzyszenie i Jego Szefowa i oby jak najdłużej dostrzegano ten ewenement na polskiej scenie muzycznej, bo naprawdę warto!
Adam Czopek