W niedzielnym koncercie chopinowskim w Europejskim Centrum Artystycznym im. Fryderyka Chopina w Sannikach wystąpiły Rinko Kobayashi (fortepian), Kawori Okuzumi (fortepian), Ayako Ozaki (skrzypce) oraz Daniel Olbrychski, który słowem oczarował sannicką publiczość, tak jak muzyką japońskie artystki.
Przypomnę, że blisko dwa wieki temu w 1828 roku Fryderyk Chopin spędził dwa miesiące wakacji ze swoimi szkolnymi przyjaciółmi Konstantym Pruszakiem i jego siostrą Olesią w majątku rodziny Pruszaków w Sannikach. Tu właśnie w Chopin ukończył jedno ze swoich muzycznych dzieł – Rondo C-dur i Trio g-moll.
Miejscowość ta położona jest 30 km na północny zachód od Sochaczewa, zatem na trasie, którą Fryderyk przemierzał kilkakrotnie udając się m.in. do Ziemi Dobrzyńskiej. W 1910 roku został tu wybudowany neoklasyczny pałac według projektu Władysława Marconiego. Natomiast w pobliskiej Kiernozi, którą odwiedzał Władysław Jagiełło, Mikołaj Kopernik i Tadeusz Kościuszko w krypcie kościelnej pochowana jest Maria Walewska.
Koncertowi chopinowskiemu towarzyszyła wystawa fotograficzna Polska widziana oczami Japończyka autorstwa Shigemi Yamahira, na którą zaprosiła dyrektor Europejskiego Centrum Artystycznego Monika Patrowicz. Honorowy patronat nad wydarzeniem objął ambasador Japonii w Polsce Makoto Yamanaka.
Juliusz Multarzyński