

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościKolejne nowości firmy DUX
Strona 2 z 3
Takie zestawienie nie ma jednak w żadnym wypadku próby podkreślenia różnicy między „geniuszem a mistrzem pomniejszego kalibru”. Obaj kompozytorzy wykorzystywali do swych utworów podobne teksty literackie różniące się estetyka muzyczną. Strauss preferował jednak „wysoką pozycję głosu i długie wartości rytmiczne” (R. D. Golianek). Pieśni Thuilliego bliższe są zaś tradycji Hugona Wolfa, jak zauważa G. Fornari w buklecie płyty. Myślę, że omawiane nagranie jest pierwszą w dziejach fonografii prezentacją tego kompozytora i jest pozycją cenną i ciekawą. Drugą zaletą płyty są wykonawcy repertuaru muzycznego. Sopranistka Sabina von Walther debiutem w mediolańskiej La Scali (Asterio w operze Salieriego „L'Eurona Riconosciuta” pod dyr. R. Mutiego) zyskała wielkie i zasłużone uznanie. Kolejne występy (pod dyr. Z. Mehty) we Florencji potwierdziły walory tej śpiewaczki. Ukoronowaniem występów artystki stała się bawarska nagroda promocji sztuki w 2005 roku. Artystka, obok szerokiego repertuaru operowego (Blanka w „Dialogach Karmelitanek”, Pamina, Adina, Fiordiligi, Micaëla, Gilda, Eurydyka, Hrabina w „Weselu Figara”, Freia w „Złocie Renu”), podejmuje z powodzeniem interpretację pieśni, będąc laureatką licznych konkursów na ich wykonawstwo (m.in. „Pieśni Schuberta” w Wiedniu oraz „Schubert i muzyka XX wieku” w Grazu). W repertuarze pieśniarskim preferuje muzykę współczesną. Artystka jest bardzo popularna we Włoszech i Niemczech. Warto dodać, iż w 1988 roku ukończyła Wiedeński Uniwersytet Muzyczny w klasie Polki, prof. Heleny Łazarskiej. Sabina von Walther dysponuje naturalnym pięknym głosem, doskonale prowadzonym, nośnym w brzmieniu, swobodnym na całej szerokości skali. W nagranych pieśniach towarzyszy jej austriacki pianista Helmut Deutsch, jeden z najwyżej cenionych dziś akompaniatorów (akompaniował m.in. Fassbaender, Cotrubas. Bumbry). Swą grą potrafi wpisać się w klimat odtwarzanego utworu i znakomicie współbrzmieć ze śpiewaczką. Drugie nagranie, choć zapis pochodzi z 1998 roku, upublicznione zostało dopiero w ubiegłym roku. Jest to „Requiem” W. A. Mozarta. Nagranie to początkowo wydano w niewielkim nakładzie z ograniczonym zasięgiem. Było ono znakomicie oceniane i stanowiło promocję polskich artystów: Olga Pasiecznik (sopran), Anna Lubańska (mezzosopran), Krzysztof Szmyt (tenor), Krzysztof Borysiewicz (bas), Łukasz Hodur (puzon), Chór i Orkiestra „Sinfonia Amabile”, dyrygent Piotr Wajrak (DUX 1210). Powstanie ostatniego, nie ukończonego zresztą, dzieła Mozarta owiane jest mgłą wydarzeń tajemniczych, na kanwie których powstało szereg znaków zapytania i badań historycznych. Janusz Łętowski, nie żyjący już autor wielu książek o operze, kompozytorach, śpiewakach i nagraniach płytowych podaje następującą wersję narodzin tego dzieła: w 1791 roku zmarła nagle piękna i młoda narzeczona hrabiego Wallsegga (bogatego i zdolnego muzyka), który postanowił uczcić jej pamięć kupieniem utworu żałobnego, ale w taki sposób, by móc prezentować go jako swoje dzieło. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||