Dwupłytowe nagranie przybliża twórczość nieco zapomnianego kompozytora, Aleksandra Kulikowskiego. Pochodzący z Wilna twórca, po burzliwych latach wojennych osiadł w Warszawie, gdzie zajął się pracą dydaktyczną i kompozytorską.

Styl Kulikowskiego, nawiązujący do dawnych epok muzycznych, sprawił, że jego twórczość znalazła się na marginesie zafascynowanego awangardą powojennego środowiska kompozytorskiego. Obecnie jego spuścizna jest coraz bardziej doceniana, o czym świadczy również niniejsze nagranie wcześniej nierejestrowanych kompozycji. Na pierwszej płycie wysłuchać możemy miniatur fortepianowych i muzyki kameralnej Kulikowskiego, druga zawiera pieśni, niektóre pisane do tekstów samego kompozytora
Nagranie na żywo koncertu z cyklu „Gwiazdy światowych scen operowych”, który odbył się 6 czerwca 2014 roku w Auli Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Bohaterką wieczoru była Ewa Podleś, światowej sławy śpiewaczka znana z najważniejszych scen i najbardziej wymagających ról operowych.

Ewa Podleś jest obdarzona niezwykłym kontraltowym głosem o dramatycznej barwie, niezwykłej skali i biegłości. Kontralt pozwala jej poruszać się zarówno w niskim rejestrze, bliskim barytonu jak i wspinać się na koloraturowe wyżyny rejestru wysokiego. Taka wszechstronność sprawia, że w ramach jednego programu mogą sąsiadować ze sobą arie stanowiące pełny przekrój operowej klasyki.
Katarzyna Głowicka jest wszechstronną współczesną kompozytorką muzyki poważnej, łączącą w swojej twórczości tradycyjny aparat wykonawczy z ambientową muzyką elektroniczną. Jej najnowszy album „Seven Sonets” jest muzycznym opracowaniem miłosnych wierszy Williama Shakespeare`a.

Wraz z izraelskim kontratenorem Arnonem Zlotnikiem i muzykami z międzynarodowego kwartetu smyczkowego Rubens Quartet Głowicka tworzy fascynującą przestrzeń dźwiękową, w której słowa angielskiego klasyka mogą wybrzmieć z nową siłą i wyrazistością. Subtelnie odmalowane odcienie emocji, pomysłowe koncepty i niebanalne refleksje zawarte w szekspirowskich wersach zyskują na wskroś nowoczesną i przekonywającą muzyczną oprawę.
Muzyka filmowa, nierozerwalnie związana z obrazem, pisana na życzenie reżysera, staje się czasem osobną sferą sztuki. Piękno linii melodycznych, wysnutych z marzeń i tęsknot, przeplatanych ze sobą i nakładających się jedna na drugą, głębia struktur harmonicznych, wprowadzają nie kiedy słuchacza w świat nierealny, irracjonalny, świat złudzeń, marzeń... Nie mogłem im się oprzeć...

– tak Maksym Rzemiński, znakomity pianista, absolwent krakowskiej Akademii Muzycznej, opisuje swe inspiracje, z których powstała muzyka przeniesiona na płytę Inception. Rzemiński prezentuje tu swoją indywidualną, autorską wersję tematów muzycznych z arcydzieł filmoteki światowej.
Marcin Stańczyk jest jednym z najciekawszych i najbardziej oryginalnych kompozytorów polskich młodego pokolenia. Wyróżnia go osobisty styl i estetyka odwołujące się do zmysłowości brzmienia oraz codziennego doświadczenia słuchowego.

Środki wyrazu najważniejsze w muzyce Stańczyka to brzmienie i barwa, jego kompozycje są też bardzo energetyczne – twórca korzysta chętnie z instrumentów perkusyjnych, gitary elektrycznej i elektronicznych syntezatorów, często wymaga od wykonawcy użycia nietypowych sposobów artykulacji. Niniejsza płyta jest pierwszym wydawnictwem fonograficznym w całości poświęconym muzyce Marcina Stańczyka. Zalazło się na niej sześć kompozycji kameralnych, doskonałe wprowadzenie w jego twórczość.
Płyta jest owocem współpracy dwóch młodych artystów: Demetre Gamsachurdia, gruzińskiego pianisty i kompozytora oraz Wiktora Kociubana, polskiego wiolonczelisty i dyrygenta. Postanowili oni skupić się na muzyce współczesnej i podjęli próbę wybiegnięcia w przyszłość wybierając utwory, które w jakiś sposób wyprzedzają swoją epokę i wskazują możliwe drogi rozwoju muzyki.

Wybrane w ten sposób kompozycje to dzieła twórców pochodzących z najróżniejszych kultur i krajów całego świata: Szwajcarii, Brazylii, Japonii, USA i Gruzji. Rozmaite są też inspiracje, jakimi kierowali się pisząc muzykę: od tradycji religijnych starożytnych Indii przez zjawiska z zakresu percepcji koloru i obrazu po osobowości wykonawców, dla których przeznaczono daną kompozycję. Czas pokaże, czy zdolność przewidywania dopisała duetowi Gamsachurdia-Kociuban i czy utwory zaprezentowane na krążku zdobędą kiedyś status dzieł klasycznych.
Dwoje młodych artystów – grająca na wiolonczeli Izabela Buchowska oraz pianista Jakub Tchorzewski – prezentuje utwory współczesnych kompozytorów polskich. Ramę programową płyty tworzą dwie sonaty autorstwa Witolda Szalonka i Krzysztofa Meyera, które wyraźnie różnią się charakterem.

Energiczną, wręcz ekspansywną Sonatę otwierającą płytę napisał Szalonek w trzydziestym pierwszym roku życia, natomiast kompozycja sześćdziesięcioletniego Meyera jest bardziej refleksyjna, momentami wręcz dramatyczna. Dwa mniejsze utwory włączone do programu płyty to, nawiązujące do muzyki dawnej, Passacaglia Bauera i Grave Lutosławskiego. Pomiędzy nie winkrustowano trzy wirtuozowskie Bagatele na wiolonczelę solo Bartosza Smorągiewicza.
Płyta pozwala zapoznać się z twórczością Sebastiana Krajewskiego, kompozytora młodego pokolenia, piszącego muzykę poważną i filmową. Krajewski z założenia tworzy muzykę nieawangardową, nawiązującą do stylistyki dawnych epok.

Znakomitym tego przykładem są dwa Concerti grossi odwołujące się do jednej z najbardziej charakterystycznych form epoki baroku. Podobny szacunek do tradycji muzycznej odnajdziemy w Koncercie na obój i orkiestrę smyczkową nawiązującym do stylu angielskiego kompozytora R. V. Williamsa. Na płycie wysłuchamy ponadto Siedmiu fragmentów z Michaela Endego, będących muzyczną ilustracją wybranych scen z Niekończącej się historii, znanej książki niemieckiego pisarza i antropozofa.
Rękopis Gdańskiej Tabulatury Lutniowej (ok. 1620) do II wojny światowej, gdy zaginął, przechowywany był w Bibliotece Miejskiej. Nieoczekiwanie odnalazł się, gdy po upadku muru berlińskiego ujawniono w zbiorach Staatsbibliothek Preussischer Kulturbesitz rękopisy proweniencji gdańskiej i śląskiej.

Okazało się, że w 1945 roku część kolekcji gdańskiej biblioteki została zabrana do Moskwy, a stamtąd w latach pięćdziesiątych zbiory te przeniesiono do Berlina. Magdalena Tomsińska, polska lutnistka, zamieszkała w Kanadzie, jest autorem szczegółowego opisu muzykologicznego tego rękopisu. Płyta CD to efekt pracy artystki nad tym niezwykłym zabytkiem kultury. Tabulatura zawiera 222 utwory, na płycie znalazł się wybór ponad 30 z nich; w większości opracowania tańców pochodzących z różnych krajów (od polskich po hiszpańskie) oraz aranżacje popularnych ówcześnie melodii.
Utwory zarejestrowane na płycie są swoistym hołdem, który współczesny polski kompozytor Zygmunt Krauze złożył plastykowi Władysławowi Strzemińskiemu. Strzemiński był malarzem i teoretykiem sztuki, twórcą koncepcji unizmu, zakładającej całkowitą eliminację zasady kontrastu z dzieła malarskiego.

Koncepcje Strzemińskiego wywarły wielkie wrażenie na młodym Zygmuncie Krauze, który w całej swojej twórczości kompozytorskiej konsekwentnie starał się przenieść je na grunt muzyki. Doprowadziło to do powstania utworów niezwykle jednolitych formalnie, które, według założeń kompozytora, już w pierwszych taktach ujawniają całość swojej muzycznej myśli. „Malarska” muzyka Krauzego jest, podobnie jak malarstwo abstrakcjonistyczne, z założenia otwarta na interpretacje i wymaga od odbiorcy aktywnego zaangażowania. Sprawia to, że obcowanie z nią staje się niezwykłym przeżyciem estetycznym.