

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPrzyjazd Rubinsteina do Polski w 1958 roku
Strona 2 z 5
Był także czas na tkliwość i rozrzewnienie: „Zawsze kochałem Warszawę, zawsze wracałem tu ze wzruszeniem. Teraz po prostu brak mi słów. 20 lat upłynęło od czasu, kiedy byłem tu po raz ostatni. Urodziłem się w tym kraju, znam to wszystko i czuję”. Dziennikarzowi Głosu Wybrzeża (nr 132, 4 czerwca) wyznał: „Jestem tak wzruszony moim obecnym tu przybyciem po latach, że trudno mi nawet mówić. […] przyznam się, że nie spodziewałem się tak gorącego przyjęcia, tylu przyjaciół, muzyków i młodzieży na lotnisku. […] Byłem i pozostanę do końca życia ślepym patriotą”. Ludzi było tak dużo, że Rubinsteinowie z trudem przedostali się do podstawionego samochodu.
Konferencja prasowa Po zakwaterowaniu spotkał się w hallu hotelu Orbis Bristol z dziennikarzami. Na zaimprowizowanej konferencji prasowej rozmawiał z nimi przez prawie dwie godziny w sposób wyjątkowo bezpośredni, jakby byli jego starymi znajomymi. Opowiadał o rodzimej Łodzi, o występach oraz o wrażeniach odniesionych dwa lata wcześniej na paryskim koncercie Mazowsza, który doprowadził go do łez. Mówił o sposobie pracy nad utworami, podkreślając jak ważną rolę pełni w jego interpretacjach myśl. Odniósł się do naszej kultury, z uznaniem wyrażając się o grze Haliny Czerny-Stefańskiej, Barbary Hesse-Bukowskiej, Andrzeja Czajkowskiego i Adama Harasiewicza. Podsumował, że „dodrapano się dziś do prawdziwej muzykalności Polaków”. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||