Przegląd nowości

Zimowe ferie w Operze Nova.

Opublikowano: środa, 21, styczeń 2015 11:27

Na wakacyjną przerwę zimową zaczynającą się w Województwie Kujawsko-Pomorskim  w połowie lutego br. Opera Nova w Bydgoszczy proponuje repertuar „familijny”, zdolny zainteresować dzieci  i towarzyszących im dorosłych widzów.

13, 14, 15 lutego wystawiana będzie opera baśniowa Engelberta Humperdincka Jaś i Małgosia. Utwór, który w zamyśle miał być rodzinną zabawą przerodził się w wymagającą niezłych głosów i dużej orkiestry operę. Język muzyczny tej opery jest niezwykle wyrafinowany, dlatego poruszająca wyobraźnię dziecięcą bajkowa historia jak każde dzieło operowe zachwycić może każdego słuchacza, niezależnie od jego wieku. W realizacji Opery Nova, obok solistów i orkiestry, wykorzystany zostaje także zespół baletowy w roli elfów oraz towarzyszące mu dzieci ze Studia Baletowego. Radosne w pełni pozostaje zakończenie, w którym dobro odnosi triumf nad złem, a odczarowane z postaci pierników dzieci (Chór Dziecięcy Pałacu Młodzieży) świętują wraz z dwójką rodzeństwa szczęśliwe odnalezienie rodziców.

Jas i Malgosia

21, 22, 23, 24 lutego wykonywany będzie balet do muzyki Feliksa Mendelssohna-Bartholdy’ego Sen nocy letniej. Karol Urbański, inscenizator i choreograf, podążył tropami słynnej komedii Szekspira: oglądamy więc królestwo elfów, jego skłóconych władców Tytanię Oberona, wszędobylskiego Puka, niebezpiecznie używającego soku z lubczyka, czapkę z oślimi uszami, mgłę zasnuwającą las … Jest też „ wątek ludzki”, czyli rzemieślnicy przygotowujący teatralne przedstawienie z okazji ślubu ateńskiego króla Tezeusza z Hipolitą oraz perypetie uczuciowe kilku zakochanych par. Wszystko to w nastroju pogodnej opowieści, z elementami wręcz komediowymi. Akcja dzieje się na różnych poziomach jawy i snu; a może wszystko jest snem, który śni młody chłopak o imieniu Puk? Balet tańczony jest w technice klasycznej. Stroje świata elfów odwołują się do leśnych barw różnych odcieni zieleni (szmaragdowa, oliwkowa, soczysta, trawiasta). Kostiumolog Tijana Tyski zaprojektowała także wspaniałe suknie do finałowej sceny „ludzkich” ślubów: pyszniące się aplikacjami koronkowymi i perełkami, migoczące mnóstwem koralików. Romantyczny nastrój budują także  światła i  projekcje video. Dla potrzeb spektaklu, obok muzyki scenicznej Mendelssohna do komedii Szekspira, w tym kantaty „Lobesgesang” na dwa soprany solowe, chór żeński i orkiestrę, wykorzystane zostały fragmenty Symfonii Szkockiej i Włoskiej, uwertura Meluzyna.

                                                                                        Ewa Chałat