Przegląd nowości

Urok kameralistyki

Opublikowano: wtorek, 04, listopad 2014 22:42

Spotkanie dwóch artystów o wyrazistej osobowości  i artystycznej klasie musi przynieść interesujące owoce. Tak też należy określić spotkanie Marcina Bronikowskiego, jednego z najwyżej cenionych barytonów na świecie i Jana Jakuba Bokuna, znakomitego klarnecisty, a zarazem cenionego dyrygenta i założyciela Wrocławskiej Orkiestry Kameralnej „Intercamerata”, które zaowocowało wydaniem interesującego albumu CD „Odkrywamy zapomniane arcydzieła”.

CD Intercamerata

Jego zawartość stanowi muzyka kameralna uwzględniająca pieśni Mieczysława Karłowicza, do słów Kazimierza Przerwy-Tetmajera, Juliusza Słowackiego, Adama Asnyka i Czesława Jankowskiego oraz „Cztery sonety miłosne” do tekstów poetyckich Williama Szekspira skomponowane przez Tadeusza Bairda w 1956 roku. Uzupełnieniem są niemal zupełnie nieznane, albo już zapomniane instrumentalne utwory kameralne Piotra Czajkowskiego, Giacomo Pucciniego, Ilji Zeljenko, Mirosława Gąsienicy i Javiera Alvareza.


Każda z prezentowanych pieśni w ujęciu Marcina Bronikowskiego stanowi dowód jego wytrawnego artyzmu podporządkowanego z jednej strony wrażliwości, z drugiej wszelkim odcieniom emocji jakie niesie tekst. Nienaganne prowadzenie głosu, jego piękna ciepła i pełna wyrazu barwa oraz ogromna swoboda emisji dają słuchaczowi pełną satysfakcję obcowania z prawdziwą kreacją. Mamy w tej interpretacji finezję barw, znakomite mesa di voce, świetnie skontrastowaną dynamikę odpowiadającą charakterowi każdej pieśni z jednoczesnym budowaniem właściwego klimatu. Wystarczy wsłuchać się w pierwszą z pieśni „Pamiętam ciche, jasne, złote dnie” Karłowicza by się o tym przekonać. „Cztery sonety miłosne” Bairda to już prawdziwe perełki sztuki lirycznej ujmującej bogactwem żarliwych emocji, intymnym charakterem i głębią nastroju. Na uznanie zasługuje pięknie i z wyczuciem, podchwytującym nastrój, prowadzony akompaniament.

Równie wysoką satysfakcję zapewnia zawarta w tym albumie muzyka czysto instrumentalna. Wrocławska Orkiestra Kameralna „Intercamerata” pod batutą Jana Jakuba Bokuna okazuje się zespołem imponującym stopniem zgrania i zestrojenia oraz przejrzystości brzmienia. Otwierająca album „Elegia na smyczki” Piotra Czajkowskiego z 1884 roku to przede wszystkim świetnie oddany klimat tego niewielkiego utworu. Puccini przeszedł do historii muzyki jako twórca operowy co nie oznacza, że tworzył tylko muzykę tego gatunku. Czasami jednak zdarzyło mu się lekko zboczyć i komponować inne utwory. Elegia „Crisantemi” skomponowana w1889 roku, pierwotnie na kwartet smyczkowy, jest jednym z nich. Tej przepojonej subtelną melancholią kompozycji słucha się w tym wykonaniu z prawdziwą przyjemnością. Trzy ostatnie utwory instrumentalne są dziełem kompozytorów współczesnych o zupełnie innej ekspresji muzycznej, co również udało się orkiestrze wyeksponować.  

Album jest bez wątpienia dowodem kunsztu i wysokiej kultury muzycznej  wszystkich wykonawców.

                                                                                  Adam Czopek