Przegląd nowości

Subiektywny kalejdoskop pianistyki światowej – Krystian Zimerman (8)

Opublikowano: piątek, 17, październik 2014 06:24

Pamiętam moje olbrzymie zaskoczenie, kiedy podczas rozmowy z zagranicznymi muzykami (w tym również z pianistami) okazało się, że nazwisko Krystiana Zimermana było kompletnie nieznane moim rozmówcom. - Jak to? - zachodziłem w głowę. - Przecież takie nazwiska jak Paderewski, Rubinstein i Zimerman od lat wymieniane są jednym tchem jako najwybitniejsi polscy pianiści wszech czasów!?

Zimmerman Krzysztof 833-808

Moje niedowierzanie w stosunku do braku podstawowej wiedzy na temat tego wyjątkowego artysty było na tyle sugestywne, że moi znajomi jeszcze tego samego dnia sięgnęli po jego nagrania i... jakby strzelił w nich piorun. Wprost nie mogli uwierzyć w to co usłyszeli. Można powiedzieć, że oszaleli na punkcie Krystiana Zimermana. To właśnie wtedy zaczęli poszukiwać sposobu, aby go usłyszeć na żywo. Po kilku nieudanych próbach (pianista dość często potrafi w ostatniej chwili odwołać występy) wreszcie udało się im odwiedzić w tym samym czasie co Krystian Zimerman tę samą salę koncertową. I... ponownie uderzył w nich piorun. Tym razem o mocy znacznie większej niż poprzednio. Czystość i klarowność jego interpretacji, niespotykana sugestywność i pietyzm w stosunku do każdej nuty, do każdego szlaczka zanotowanego w partyturze potrafi porazić każdego. Dosłownie.


Jeśli połączymy to z wulkanem emocji tryskającym we wszystkie strony od pierwszego dźwięku jaki zabrzmi na scenie, otrzymamy obraz artysty, który przekracza granicę ludzkich możliwości. Jego kunszt pianistyczny wyznacza nową granicę, nowe standardy wykonawstwa muzycznego. Wyżyny z jakich spogląda, wymagają nie tylko odpowiedniej sali, instrumentu, ale i wielu innych, niestandardowych czynników spełniających podstawowe wymagania artysty, gdzie własny instrument to zaledwie jeden z elementów.

Krystian Zimerman 1

Krystian Zimerman od lat sukcesywnie kształtuje swoich słuchaczy na wytrawnych znawców i prawdziwych miłośników piękna. Jego sztuka to bezkresna głębina barw, niespotykanych kolorów, kontrastów i jemu tylko właściwych natężeń pomiędzy dźwiękami. Wyczulenie, swoisty pietyzm w stosunku do najmniejszych detali, z pozoru nieistotnych błahostek i mało ważnych szczegółów to znak rozpoznawczy Krystiana Zimermana. Nawet największe dzieła, najbardziej złożone w swojej treści i formie, buduje cegiełka po cegiełce. Swoimi kreacjami potwierdza, że tylko zbiór tysięcy i milionów dopracowanych detali tworzy dzieła prawdziwe, szczere i wartościowe. Takie są właśnie jego koncerty. Takie są jego nagrania. W taki sposób realizuje swoje muzyczne powołanie. Taki właśnie jest Krystian Zimerman.

                                                                      Szymon Kowalski, pianista