Przegląd nowości

Argentyńskie tango czyli płyta „Desde Carlos Gardel”

Opublikowano: wtorek, 30, wrzesień 2014 23:02

Na wstępie trzeba koniecznie przedstawić artystów, którzy dokonali tego ze wszech miar godnego uwagi nagrania. William Sabatier odkrył świat tanga za sprawą swego ojca, również muzyka, a technikę gry na bandeonie opanował dzięki spotkaniu z bandeonistą francuskim Olivierem Manoury. Uważany za wybitnego wykonawcę kompozycji Astora Piazzolli William Sabatier jest regularnie zapraszany przez liczne orkiestry jako solista, ale również jako aranżer utworów argentyńskiego mistrza.

Flores i Sabatier

Współpracuje z renomowanymi solistami i dyrygentami, bierze udział w kreacjach teatralnych i baletowych (na przykład Maurice’a Béjarta), komponuje muzykę do różnych projektów artystycznych. Od dawna już utrzymuje bliskie kontakty z najwybitniejszymi interpretatorami tanga, a w 2005 roku wraz z Ciro Perezem i Norberto Pedreira zakłada trio, które podbija publiczność całej Europy (ich album Las Siluetas porteňas był wyróżniony przez krytykę muzyczną). Dwa lata później Sabatier powołuje do życia specjalizującą się w interpretacji tanga orkiestrę le Conjunto Negracha, a także tworzy trio Celebración. W tym roku William Sabatier wykonał wraz z Kwartetem Terpsycordes swoją suitę na kwartet smyczkowy i bandeon Les Hommes de Piaf. W roku 2009 na zaproszenie dyrygenta Leonardo Garcia Alarcóna wziął udział w prezentowanym na Festival d’Ambronay koncercie « Monteverdi-Piazzolla », przy okazji którego poznał śpiewaka Diego Floresa. Dwa lata później utworzyli oni bardzo dzisiaj znany i ceniony duet.


Jeśli chodzi o argentyńskiego barytona Diego Floresa to swoją artystyczną działalność rozpoczął on w 1997 roku z orkiestrą Tango y Punto, jednocześnie śpiewając w chórze miasta Mendoza. W 2003 roku dołączył do grupy Contramarca, z którą nagrał trzy płyty i występował wielokrotnie w Argentynie, Chile i Kolumbii. Zespół ów był nagrodzony przez prasę artystyczną i wyróżniony nagrodą Escenario w kategorii „najlepszego wykonania tanga”. Oprócz tego Flores śpiewał w komediach muzycznych, a także w spektaklach operowych, szczególnie w Teatrze Colón w Buenos Aires. Od roku 2005 artysta prowadzi zajęcia z zakresu interpretacji pieśni ludowej na fakultecie sztuki Uniwersytetu Cuyo w Mendozie. Trzecim muzykiem zaproszonym do udziału w omawianym nagraniu jest pochodzący z Urugwaju gitarzysta Ciro Perez, żywa legenda muzyki ludowej i tanga na obszarze Rio de la Plata. Wystarczy przypomnieć niebywałe sukcesy, jakie odnosił on ze śpiewakiem, pisarzem i poetą Alfredo Zitarrosą oraz jego historyczną już współpracę z gitarzystą i kompozytorem Roberto Grelą. Na początku lat 80. Ciro Perez zamieszkał w Paryżu, gdzie nawiązał współpracę z bandeonistą Juanem José Mosalinim, organizując jednocześnie koncerty z takimi przebywającymi we Francji muzykami argentyńskimi jak Osvaldo Montes, Walter Rios, Roberto Lara. W 1993 roku nagrał ze swoim najzdolniejszym uczniem, Vidalem Rojasem, płytę-homagium dla zmarłego parę miesięcy wcześniej Greli. Śpiewakiem i kompozytorem, który wyprowadził tango-pieśń (bo o tym gatunku tu mowa) z biednych dzielnic Buenos Aires na sceny prestiżowych teatrów, był Carlos Gardel (ur.1890 – zm.1935) i to właśnie jemu jest dedykowana ta starannie wydana przez Ambronay Edition płyta. Odnajdujemy na niej utwory, które przez dziesiątki lat poruszały zbiorową wyobraźnię Argentyńczyków i które do dzisiaj stanowią o ich narodowej tożsamości. Szykując się do nagrania krążka William Sabatier i Diego Flores starali się dokonać syntezy szerokiego wachlarza pieśni, oczywiście o nierównej wartości artystycznej, wszak składających się na spektrum poetyckie zdolne do wyrażania najróżniejszych uczuć, doświadczeń i sytuacji, do przywoływania skomplikowanych meandrów ludzkich losów. Najskrytsze porywy duszy przeplatają się tutaj z przyjmującymi nieraz lekki i frywolny charakter opisami życia codziennego. Trudno też pozostać obojętnym na egzystencjalne rozdarcie w Como abrazado a un rancor, podejmowanie życiowego ryzyka w Por una cabeza czy poruszająco-nostalgiczne akcenty w Romance de barrio. Prezentowane na krążku utwory nie ograniczają się jednak do tematyki miłosnej, jak we wzruszającej pieśni Sur, lecz chętnie przywołują rozmaite postaci z ulicy czy poszczególnych dzielnic miasta, zamieniając się tym samym w rodzaj kroniki społecznej. We wzmiankowanych tekstach nie ma wszakże politycznych podtekstów, a wywoływani i często samotni bohaterowie doświadczają swego losu przyjmując raczej postawę pewnej pokory. Warto w tym miejscu przypomnieć, że w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku autorzy tekstów musieli stosować znaną i w naszym kraju autocenzurę, aby uniknąć poważnych problemów ze strony autorytarnego reżimu.


Argentyńska młodzież szukała wówczas schronienia w tolerowanym przez władze rocku i popie, a tango było niebezpiecznie spychane w strefę cienia. Poetycka wiosna rozpoczęła się za sprawą takich postaci jak Horacio Ferrer (ulubiony tekściarz Piazzoli), Hector Negro czy piosenkarka i kompozytorka Eladia Blàzquez, opiewająca dążenie każdego człowieka do wolności. Dzisiaj tango nie zajmuje już tak ważnego miejsca w kulturze argentyńskiej jak niegdyś, ale szczęśliwie cieszy się jednak dużym zainteresowaniem współczesnej młodzieży. A o losach tego gatunku można się wiele dowiedzieć z ciekawego tekstu Jean-Luc Thomasa, zamieszczonego w towarzyszącej płycie książeczce.

CD Desde Carlos Gardel

Autorem wszystkich aranżancji jest William Sabatier, któremu w niektórych przypadkach pomagał Ciro Perez. Warstwa muzyczna porywa ujmującą spontanicznością, szczerością artystycznej wypowiedzi i wzbudzającym podziw improwizacyjnym charakterem. Uwagę słuchacza nieustannie podtrzymuje umiejętność trójki muzyków w zakresie subtelnego budowania zmiennych i niezwykle zróżnicowanych klimatów. Mocnemu, ale zdolnemu do wydobywania niuansów i bogatych pokładów emocjonalno-ekspresyjnych głosowi Diego Floresa bezbłędnie i czujnie towarzyszy charakterystyczne brzmienie używanego z niebywałą maestrią bandeonu Williama Sabatiera oraz miękkość akordów i pełne inwencji biegniki gitary Ciro Pereza. Do tej oryginalnej i pełnej muzycznych przygód płyty będę jeszcze z pewnością niejednokrotnie z wielką przyjemnością wracał.

                                                                       Leszek Bernat