Przegląd nowości

Masoni na płycie

Opublikowano: poniedziałek, 15, wrzesień 2014 11:40

W niezwykłej kolekcji nagrań Muzeum Narodowego w Warszawie pojawiła się 12 płyta pt. Masoneria. Jej premiera połączona była z otwarciem wystawy „Masoneria, Pro publico bono”, która potrwa do 11 stycznia 2015 roku, ale bezpośrednich związków z tą czasową ekspozycją jest niewiele. Główny to okładka, na której znalazł się rysunek pokolorowany akwarelą Stanisława Kostki Hoffmana ukazujący przygotowania do Loży żałobnej ku czci ks. Józefa Poniatowskiego w 1814 roku. Czy jednak nie było wówczas jakiejś oprawy muzycznej? Z pewnością organizatorzy uroczystości żałobnej zatroszczyli się o to, może nawet skomponowano jakąś specjalną kantatę czy tren.

CD MNW Masoneria

Na wystawie mamy świadectwa przynależności do lóż masońskich różnych znakomitości muzycznych, teatralnych czy plastycznych tego okresu, dla których z pewnością ks. Józef Poniatowski był nie tylko wybitnym Polakiem, ale także znakomitym wolnomularzem. Wystawa informuje nas, że z masonerią byli ściśle związani m.in. twórca teatru narodowego Wojciech Bogusławski, twórca pierwszych polskich oper Karol Kurpiński, nauczyciel Chopina Józef Elsner, nadworny malarz królewski Marcello Bacciarelli, autor słów polskiego Hymnu Józef Wybicki, nie zapominając także o ostatnim polskim królu Stanisławie Auguście Poniatowskim. Przynależność najwybitniejszych postaci polskiej kultury do lóż masońskich nie znalazła jednak odbicia na krążku „Masoneria”, jest tutaj natomiast zestaw utworów skomponowanych przez wolnomularzy zagranicznych, bowiem wspomniana kolekcja płyt Muzeum Narodowego powstaje we współpracy ze światową firmą nagraniową Warner Classics, która w swych archiwach nie ma Kurpińskiego ani Elsnera.


Posiada natomiast Mozarta, Silbeliusa, Prokofiewa, Satie, Paerta, a jeśli wierzyć znawcom ci kompozytorzy byli związani z lożami lub też pisali na ich zamówienia. Co do Mozarta, nikt nie ma wątpliwości, zresztą na wystawie w Muzeum Narodowym znajduje się w szklanej gablocie stare wydanie wyciągu fortepianowego Czarodziejskiego fletu, gdzie kompozytor zawarł wiele symboli masońskich, a nawet zainscenizował obrzęd inicjacji praktykowany w łożach. Na płycie Warnera i Muzeum Narodowego umieszczono więc fragment z tej opery, słynną arię Królowej nocy w wykonaniu Eddy Moser i orkiestry Opery Monachijskiej pod dyrekcją Wolfganga Sawallischa.

Kurpinski Karol 457-S3

Szkoda, że Warner nie dysponuje nagraniem Zdzisławy Donat, bo wtedy w tej cudownej muzyce usłyszelibyśmy nie tylko precyzję, ale lekkość i wdzięk. Na szczęście autorzy płyty zrehabilitowali się zamieszczając jeszcze inny fragment z Mozarta, upiorną finałową scenę z Don Giovanniego, w której uczestniczą aż trzy znakomite głosy męskie, Robert Holl jako Komandor, Thomas Hampson jako Don Giovanni i Laszlo Polgar jako Leporello. Chórem i orkiestrą z Amsterdamu dyryguje Nicolaus Harnoncourt. Na płycie znalazły się też znakomite przykłady muzyki skrzypcowej w wykonaniu młodej Norweżki Vilde Frang, która z kolońską orkiestrą pod dyrekcją Thomasa Sondengarda gra kilka części koncertów Sibeliusa i Prokofiewa. Warte posłuchania, choć już nieco mniejszej wagi są krótkie utwory fortepianowe Erica Satie w wykonaniu słynnego Aldo Ciccolini, zaś muzykę całkiem współczesną prezentują kompozycje Estończyka Arvo Pärta. Z dołączonej do płyty książeczki możemy się dowiedzieć, czy w ogóle istnieje taki osobliwy gatunek muzyczny, jak muzyka masońska. Nie można wykluczyć, że jest to pojęcie nieco sztuczne, sformułowane na potrzeby danego wydarzenia. Mimo wszystko warto płyty posłuchać.

                                                                                   Joanna Tumiłowicz