Przegląd nowości

Szczecińskie Turnieje Tenorów

Opublikowano: piątek, 20, czerwiec 2014 13:34

Od 1994 roku, z kilkuletnią przerwą (do roku 2000), kiedy to zorganizowano II Wielki Turniej Tenorów, systematycznie, co roku, w miesiącach letnich odbywają się zmagania tenorów, organizowane od początku przez Operę na Zamku w Szczecinie. W zmaganiach tych wykluczone zostały utensylia zwykle towarzyszące wpółzawodnictwu: jury, punkty, lokaty.

Turniej 962-118

Jedynym sędzią jest publiczność wyłaniająca zwycięzcę głosowaniem różami! Jeżeli więc nawet uznamy turniej za pozorowane raczej wydarzenie artystyczne, to i tak pozostanie ono po prostu dobrą zabawą, zawsze entuzjastycznie przyjmowane przez publiczność. Pierwszych dziewięć Turniejów (do 2007 roku włącznie) zostało opisanych w numerze 4 ze stycznia 2008 (w ciągłej numeracji 45/46) pisma Ogólnopolskiego Klubu Miłośników Opery „Trubadur”. Tekst można znaleźć także na stronie internetowej: trubadur.pl/archiwum-trubadura/biul-45.


X Turniej Tenorów, 28 czerwiec 2008

W tej edycji wzięło udział 13 śpiewaków (ze Szwajcarii, Rumunii, Bułgarii i Polski – Roumen Doykow, Teodor Ilincai, Taras Ivaniv, Szymon Jędruch, Karol Kozłowski, Andrzej Lampert, Zdzisław Madej, Marius Manea, Janusz Ratajczak, Mirosław Starz, Nikolay Vishnakov, Dariusz Walendowski, Paweł Wytrążek, Daniel Zihlmann). Prasa jednogłośnie przyznała, iż poziom Turnieju był wysoki. Bezapelacyjnym zwycięzcą został Rumun, Teodor Ilinca.

Turniej,2008

Jest on absolwentem Narodowego Uniwersytetu Muzyki w Bukareszcie (śpiew, teoria muzyki religijnej). Dysponuje wszechstronnym repertuarem, na stałe związany jest z Narodową Operą w Bukareszcie. Po Turnieju laureat powiedział: jestem niezwykle podekscytowany i szczęśliwy. Ale jednocześnie bardzo zdziwiony, bo pierwszy raz spotkałem aż 13 wspaniałych śpiewaków w jednym miejscu. Korzystne wrażenie pozostawił też polski tenor, Andrzej Lampert.


XI Turniej Tenorów, 27 czerwiec 2009

Zwycięzcą (spośród 13 konkurentów – Fabio Buoncore, Kirlianis Cortes, Łukasz Gaj, Szymon Jędruch, Marius Manea, Vlad Mirita, Plamen Papażikow, Piotr Rafałko, Serhii Skochelias, Tadeusz Szlenkier, Pablo Tolstoy, Jan Vaculik) został ponownie Rumun, Marius Manea, o dwie róże wyprzedzając Włocha Fabio Bouncore.

Turniej,2009

Recenzent „Kuriera Szczecińskiego” Maciej Deuar, po koncercie napisał o laureacie: Wobec wokalnej mizerii jaka zaprezentowała większość wykonawców, solidny, nieźle brzmiący w całej skali i o gęstej barwie głos rumuńskiego tenora mógł się wydać światełkiem w tunelu wydać ...zaprezentował dobre wokalne rzemiosło. Zdaniem tegoż recenzenta na uwagę zasługiwali też Kolumbijczyk Kirlianit Cortes (lekki, ładnie brzmiący tenor liryczny) oraz Rumun Vlad Mirita, który subtelnie kształtował dynamikę dźwięku i ładnie operował barwą głosu. Najmłodszy uczestnik Turnieju, Łukasz Gaj, otrzymał nagrodę Szczecińskiego Stowarzyszenia Miłośników Opery i Operetki.


XII Turniej tenorów, 26 czerwiec 2010

Kolejnym zwycięzcą Turnieju Tenorów został ukraiński tenor, Vasyl Grokholski. Artysta ten od dwunastu już lat mieszka w Polsce, w Krakowie i z Operą Krakowską związany jest stałym kontraktem. Już też dał się poznać jako śpiewak dysponujący i pięknym głosem i ujmującą aparycją Jego credo artystyczne: trzeba w śpiewanie wkładać wszystkie emocje. Powinny śpiewać serce i dusza.

Turniej,2010A prasa szczecińska informowała po koncercie: już po pierwszej turze laureat dostał największe brawa, zaśpiewał porywająco arię Kalafa „Nessun dorma” z III aktu „Turandot” i „Granadę” A. Lary. Potem przyszedł czas głosowania, na jego róże trzeba było przynieść dodatkowy koszyk. Nagrodę dla najmłodszego tenora otrzymał student Akademii Muzycznej w Poznaniu, Hubert Stolarski. W Turnieju wzięło udział 11 śpiewaków (Mikołaj Adamczak, Rafael Alvarez, Pablo Cameselle, Lucian Corhis, Vasyl Grokholsky, Ivan Kit, Hector Lopez, Oleksy Palchykov, Adam Sobierajski, Hubert Stolarski, Nikolay Vishnakov, Paweł Wolski).


XIII Turniej Tenorów, 25 czerwiec 2011

„Kurier Szczeciński” (27.06.2011) napisał: Meksykanin Hector Lopez został zwycięzcą XIII Wielkiego Turnieju Tenorów. Impreza zakończyła się po północy na dziedzińcu szczecińskiego Zamku Książąt Pomorskich. Przed publicznością wystąpiło trzynastu śpiewaków. Każdy z nich śpiewał po dwie arie. Lopez podbił publiczność arią Kalafa „Nessun dorma” G. Pucciniego oraz pieśnią „La taberna del Puerto Pabla” Sorozabala. Hector Lopez współpracuje z Operą Narodową w Bukareszcie. W turnieju wziął udział po raz drugi (KAS).

Turniej,2011

Tym razem orkiestrę Opery na Zamku akompaniującą śpiewakom (Mikołaj Adamczak, Ivan Yesid Benitez Fernandez, Julian Henao Gonzales, Patryk Hauke, Alexander Krőner, Tomasz Krzysica,, Hector Lopez, Maurizio Pace, Simone E La Rosa, Razwan Sararu, Wojciech Smarkala, Wojciech Sokolnicki, Daniel Zihlmann) prowadził Paweł Kotla (nastąpiła bowiem zmiana dyrekcji, ale nowa w osobie dyrektora naczelnego Szymona Różańskiego zapewniła w okolicznościowym folderze, iż Turnieje będą kontynuowane, pisząc: przy okazji Wielkiego Turnieju Tenorów łączą (się) dwa wymiary naszego Teatru artystyczny oraz techniczny. Gościem specjalnym tej edycji był Jacek Laszczkowski, solista Warszawskiej Opery Kameralnej, doskonale znany publiczności Polski i zagranicy (wykonał mini recital arii i pieśni).


XIV Turniej Tenorów, 30 czerwiec 2012

Kolejna zmiana dyrektora Opery na Zamku (Szymona Różańskiego zastąpiła Agnieszka Rabizo) nie miała na szczęście wpływu na organizację, przebieg i wysoki poziom Turnieju. 10 tenorów (Mikołaj Adamczak, Max An, Stefano Bu, Jiun Gim, Tomasz Janczak, Szymon Jędruch, Dariusz Pietrzykowski, Wojciech Sokolnicki, Konstantinos Stavridis, Tomasz Tracz, Paweł Wolski) dosłownie „do upadłego” walczyło w Szczecinie.

Turniej,2012

Ostatecznie wygrał Koreańczyk z Południa Jiun Gim, ale przypłacił to zasłabnięciem. Wielki stres spowodował dwukrotne omdlenie i konieczność interwencji lekarza. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Gim kształcił głos w swojej ojczyźnie oraz w Düsseldorfie, a doskonalił u Grace Bumbry i Mirelli Freni. Otrzymał także nagrodę publiczności i Opery na Zamku (czyli występ w spektaklu tej Opery). Dyrektor artystyczny Opery stwierdził: urzekł nas przepiękny głos laureata, przepiękny sposób prowadzenia frazy, lekkość i łatwość z jaką śpiewa. Kierownictwo muzyczne sprawował Andrzej Knap, a cały Turniej odbył się po raz pierwszy w Szczecińskim Teatrze Letnim im. Heleny Majdaniec.


XV Turniej Tenorów, 29 czerwiec 2013

Bez przesady można powiedzieć, że XV Wielki Turniej Tenorów spełnił oczekiwania i w pełni zadowolił publiczność zgromadzoną w Teatrze Letnim im. H. Majdaniec. Nie przeszkodził w tym nawet padający obficie momentami deszcz. Świetna atmosfera, znakomici uczestnicy konkursu i nagradzana sowitymi oklaskami orkiestra szczecińskiej Opery na Zamku ...( pod dyr. bułgarskiego dyrygenta Vladimira Kiradjieva)...pisał „Kurier Szczeciński” (1.07.2013).

Turniej,2013

W Turnieju wzięło udział 8 śpiewaków (Mikołaj Adamczak, Theodore Chletsos, Federico Lepre, Irakli Murjikneli, Mateusz Myrlak, Wojciech Sokolnicki, Tomasz Tracz, Łukasz Załęski). Świetny był Gruzin Murjikneli i Włoch Leppe. Dobrze finiszował Łukasz Załęski. Ale, decyzją publiczności, wygrał doskonały tenor i jednocześnie artysta plastyk, Wojciech Sokolnicki. Szczególnie w drugiej rundzie Turnieju wyróżniał się on głosem i interpretacją, uznany też został (nieoficjalnie) za najbardziej przystojnego uczestnika Turnieju. Od początku był zresztą faworytem publiczności. Sokolnicki jest absolwentem Akademii Muzycznej w Poznaniu (kl. J. Mechlińskiego). Związany z Teatrem Wielkim w Poznaniu, występuje gościnnie już także za granicą, głównie we Włoszech. Jest też laureatem nagrody im. Jana Kiepury za najlepszy debiut 2010 roku.


A więc minęło prawie 20 lat od pierwszego Wielkiego Turnieju Tenorów w Szczecinie, a 13 lat od ich nieprzerwanej, corocznej obecności w Operze na Zamku. Inicjatywa dyr. Warcisława Kunca nie poszła na marne. A ten pierwszy Turniej stał się bodaj pierwszym polskim konkursem w takiej formie.

Turniej 962-83

Turnieje cieszą się uznaniem publiczności wyrażanym nie tylko brawami i owacjami lecz także samą obecnością, zawsze liczną i „odporną” na pogodę. Turnieje są także swoistą „uroczystością” dla ich uczestników. Ta atmosfera, tworzona przez wykonawców i słuchaczy jest wysoko oceniana przez samych śpiewaków. Bo atmosfera ta nie ma nic wspólnego z wielką rywalizacją i związanym z nią napięciem emocjonalnym. Jest formą wspaniałej zabawy. I niech tak pozostanie w kolejnych edycjach Turniejów.

                                                                                         Jacek Chodorowski