Łatwość w dostępie do olbrzymiej bazy nagrań jaką obserwujemy i doświadczamy w dzisiejszych czasach, stwarza pewne problemy dla osób niezaznajomionych z tematem muzyki klasycznej. Coraz częściej spotykam się z pewną bezradnością wielu osób, które bardzo chcą zagłębić się w klasyczną muzykę fortepianową, ale brakuje im drogowskazu. Nie wiedzą od czego zacząć. Szukają oni kogoś, kto im wskaże chociażby kierunek do samodzielnych poszukiwań. Brakuje im kogoś, kto na podstawie swojej wiedzy i doświadczenia, wypunktuje nazwiska tych pianistów, obok których nie można przejść obojętnie.

Cykl krótkich tekstów mojego autorstwa przybliżający sylwetki wybitnych pianistów, skierowany jest przede wszystkim do osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z muzyką klasyczną. Zawężenie ogromnego tematu muzyki klasycznej do pianistyki, a konkretnie do wybitnych jej reprezentantów, wynika przede wszystkim z faktu, że sam jestem pianistą.
Od najmłodszych lat oprócz poznawania wielu różnorodnych utworów muzycznych, bardzo dużo czasu poświęcam na słuchanie nagrań oraz na poznawanie coraz to nowych pianistów. Pamiętam jak dziś te momenty, kiedy odkryłem dla siebie Artura Rubinsteina, Vladimira Horowitza, Światosława Richtera, Witolda Małcużyńskiego, Glenn'a Gould'a, Piotra Anderszewskiego, Lang Lang'a – żeby wymienić tylko te kilka nazwisk. Są to zarówno pianiści współcześni, jak i artyści którzy już odeszli. Dzięki nagraniom jakie stworzyli przed laty, funkcjonują dla kolejnych pokoleń jako osobowości warte poświęcenia im większej uwagi.
Będzie mi bardzo miło, jeśli zawodowi muzycy, teoretycy czy też krytycy muzyczni będą sięgać do prezentowanych tekstów. Zawsze warto spojrzeć na zagadnienie z pewnego dystansu i odświeżyć swoją wiedzę. Chcę jednak wyraźnie zaznaczyć, że idea jaka przyświeca mi przy tworzeniu cyklu 'Subiektywny kalejdoskop pianistyki światowej' wykracza poza kręgi muzyczne. Moim marzeniem jest chwila w której Czytelnik samodzielnie, już bez żadnych podpowiedzi, sięgnie po nagrania opisywanych pianistów oraz bliżej zapozna się z ich życiem zaglądając do książek, do artykułów, do internetu. Nie chcę zarzucać Państwa zbyt dużą ilością nazwisk, stąd teksty publikowane będą raz na tydzień. W ten sposób będą mieli Państwo dodatkowy czas na zapoznanie się z kolejno przedstawianymi w nich pianistami. Ponadto chcę podkreślić, że teksty nie stanowią encyklopedii ani leksykonu wszystkich pianistów od A do Z. Są jedynie subiektywnym drogowskazem dla przyszłych miłośników fortepianu oraz dla przyszłych melomanów klasycznej muzyki fortepianowej.
Wszystkim Czytelnikom życzę wspaniałej podróży muzycznej śladami zarówno tych wielkich, jak i tych mniej znanych pianistów muzyki klasycznej.
Szymon Kowalski, pianista