

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościStefania Toczyska Doktorem Honoris Causa
Strona 4 z 10
Po jednym z pierwszych występów Stefanii Toczyskiej w Gdańsku, znany gdański krytyk muzyczny Romuald Gojżewski, napisał piękną recenzję w Dzienniku Bałtyckim: „Toczyska obdarzona pięknym głosem i wrodzoną, naturalną łatwością śpiewania ma w sobie sporo uroku osobistego i jest już dziś artystką, która stoi o krok od kariery. Od niej samej będzie teraz zależeć, jak wykorzysta swe walory, umiejętności, głos i muzykalność rzadkiej próby. Łatwość w pojmowaniu stylów jest dodatkowym atutem śpiewaczki, dzięki czemu równie trafnie interpretowała ona nie tylko pieśni Czajkowskiego, ale i utwory kompozytorów hiszpańskich i francuskich. Całość zaprezentowanego programu podana została słuchaczom dyskretnie, wzruszająco i w najlepszym tego słowa znaczeniu – wytwornie”. Zacytowałem tę opinię nie tylko dla udokumentowania pierwszych sukcesów na polu wykonawstwa artystycznego, ale również dlatego, że wiąże się ona z charakterystyczną dla Artystki postawą, z jej osobowością. Ta naturalna dla jej postaci wytworność słyszalna jest zarówno w jej głosie, frazie muzycznej, jak i w rozmowie, w życiu codziennym.
Rok 1973 jest rokiem znaczącym w karierze artystycznej Stefanii Toczyskiej. Odbyła się premiera opery Carmen Georga Bizeta. Był to wspomniany już uprzednio przeze mnie moment narodzin gwiazdy. Najbardziej znany krytyk Wybrzeża, Wanda Obniska, napisała w swojej recenzji na łamach Głosu Wybrzeża: „Rewelacją był dla mnie debiut sceniczny Stefanii Toczyskiej. (…) Toczyska to dojrzały muzyk. Wniosła na scenę trwałe wartości: głos ma duży o rzadkiej, wyjątkowo pięknej, ciemnej barwie. Jej interpretacja jest żarliwa i precyzyjna w każdym szczególe. Bujna osobowość młodej artystki, nerw dramatyczny pozwoliły jej stworzyć postać Carmen prawdziwą, o dużej sile wyrazu.” W partii Don José wystąpił legendarny pierwszy tenor Opery Bałtyckiej Jan Kusiewicz. Zachwycony niezwykłym głosem i potencjałem scenicznym młodej śpiewaczki, powiedział do dyrektora, którym w owym czasie był Zbigniew Chwedczuk: – Stefania zrobi wkrótce światową karierę. Poznają się na niej największe sceny operowe. Wspomnisz moje słowa… Słowa te okazały się prorocze. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||