Przegląd nowości

W hołdzie Marii Zduniak

Opublikowano: sobota, 22, marzec 2014 19:56

Wrocław uhonorował pamięć prof. Marii Zduniak przez lata związanej z Akademią Muzyczną im. Karola Lipińskiego. 11 marca br odbyła się uroczystość nadania imienia Profesor Marii Zduniak Szkole Podstawowej nr 65, Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej 1 st. nr 3 oraz Szkole Muzycznej 1 st. nr 3 we Wrocławiu.

Zduniak 47-32

Inicjatorką pomysłu była wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Wrocławia Maria Zawartko, a honorowy patronat nad uroczystością w Auli Leopoldyńskiej Uniwersytetu Wrocławskiego upamiętniającą wybitnego historyka kultury muzycznej, wielką osobowość, która wykształciła wiele pokoleń muzyków, sprawowali Departament Edukacji Urzędu Miejskiego we Wrocławiu, JM Rektor Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu oraz JM Rektor Uniwersytetu Wrocławskiego.


Panią Profesor tak wspominała Jej najbliższa współpracowniczka Dorota Kanafa:

Szanowni Państwo,

ze wzruszeniem podejmuję próbę nakreślenia sylwetki Pani Profesor Marii Zduniak, dziękując bardzo organizatorom dzisiejszej uroczystości, że zechcieli powierzyć mi to zadanie, co jest dla mnie prawdziwym zaszczytem.

Maria Zduniak 948-351a

Zapewne bardzo wiele osób na tej sali, osób – które miały ten przywilej, że znały Panią Profesor Marię Zduniak, widzi ją teraz przed oczami. Nietrudno przywołać w wyobraźni jej wizerunek, zwłaszcza w tej pięknej auli, gdzie bywała często jako słuchaczka koncertów, jako autorka wystąpień naukowych, jako prorektor i dziekan Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego podczas inauguracji roku akademickiego. Gdyby los dokładnie trzy lata temu nie zabrał jej po długiej i ciężkiej chorobie z naszego grona, Pani Profesor Maria Zduniak byłaby dziś niemalże w przededniu swoich osiemdziesiątych urodzin.


Urodziła się bowiem 6 kwietnia 1934 roku w Łaziskach Średnich, miejscowości w pobliżu Katowic. Po wojnie jej rodzina osiedliła się w Opolu, gdzie ojciec Marii, Tadeusz Zduniak został powołany na stanowisko nauczyciela w tamtejszym Liceum Pedagogicznym z misją zorganizowania owej szkoły.

Zduniak 47-15

Kilkunastoletnia Maria została przyjęta do opolskiego żeńskiego Gimnazjum i Liceum im. Marii Konopnickiej, w którym w wieku 17 lat zdała maturę. Rok później ukończyła Niższą Szkołę Muzyczną w Opolu i we wrześniu tego samego roku podjęła dalszą naukę, już ukierunkowaną ściśle muzycznie, we Wrocławiu, gdzie mieszkała do końca życia. Jej dom rodzinny pozostał jednak w Opolu; często do niego wracała i zawsze czuła się ogromnie związana również z opolszczyzną.

Zduniak 47-25

We Wrocławiu ukończyła Państwową Średnią Szkołę Muzyczną w zakresie gry na fortepianie w klasie Marii Hładyłowicz. Nie każdy wie, że uczyła się również gry na wiolonczeli i grała na tym instrumencie w szkolnej orkiestrze. Następnie podjęła studia we wrocławskiej Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej i ukończyła je w dwóch specjalnościach: teorii muzyki (1961) i gry na fortepianie w klasie prof. Marii Ogilbianki (1965). Równolegle odbywała też studia uniwersyteckie w zakresie historii sztuki, zwieńczone uzyskaniem dyplomu w roku 1967.


Pracę pedagogiczną w średnich szkołach muzycznych Opola i Wrocławia rozpoczęła, studiując jeszcze na ostatnim roku teorii muzyki. Przez kilka kolejnych lat, do roku 1965, łączyła ją z zatrudnieniem we wrocławskiej Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej, datującym się od roku 1961. Na owej uczelni pracowała kolejnych 45 lat, wypełnionych bardzo intensywną pracą dydaktyczną, głównie na Wydziale Kompozycji, Dyrygentury, Teorii Muzyki i Muzykoterapii, a także na Wydziale Edukacji Muzycznej.

Zduniak 47-29

Prowadziła różne przedmioty, jednak jej wychowankowie przede wszystkim pamiętać zawsze będą prowadzone przez Panią Profesor seminarium form muzycznych – przedmiot, który śmiało można zaliczyć do filarów profesjonalnego wykształcenia wrocławskich kompozytorów, dyrygentów i teoretyków kilku pokoleń.

Zduniak 47-38

Zapisała się także w historii wrocławskiej Akademii Muzycznej, sprawując ważne funkcje w strukturze uczelni. Dwukrotnie była wybierana dziekanem Wydziału Kompozycji, Dyrygentury, Teorii Muzyki i Muzykoterapii, na okres kadencji 1984-1986 oraz 2002-2004, a w latach 1990-1995 pełniła funkcję prorektora do spraw naukowo-dydaktycznych. Niezliczone godziny przepracowała także, uczestnicząc w pracach rozlicznych komisji senackich Akademii.


W ostatnich latach życia była blisko związana z Uniwersytetem Wrocławskim. Miała duży wkład w dzieło odrodzenia na tej uczelni po pięćdziesięciu latach kierunku muzykologii, co dokonało się w 2003 roku. W Katedrze Muzykologii Maria Zduniak prowadziła autorskie wykłady z historii śląskiej tradycji muzycznej. Można bez cienia przesady powiedzieć, że temat ten był jej życiową pasją. Jemu poświęciła być może najważniejszy nurt swego życia – pracę naukową. W dziedzinie historii kultury muzycznej Śląska, zwłaszcza zaś Wrocławia, jej dorobek można nazwać fundamentalnym i wybitnym. Nikt, kto podejmuje jakiekolwiek prace z tego obszaru, nie może nie powoływać się na publikacje Marii Zduniak. Z obszernego wykazu jej dokonań na tym polu przywołajmy tu chociaż monografię „Muzyka i muzycy polscy w dziewiętnastowiecznym Wrocławiu”, wydaną nakładem Ossolineum w 1984 roku, stanowiącą wynik prac badawczych ujętych w rozprawie doktorskiej obronionej w 1977 roku.

 

Zduniak 47-48

W trzech dalszych publikacjach książkowych i dziesiątkach opublikowanych artykułów Maria Zduniak opracowywała głównie tematy dotyczące dorobku muzyków polskich związanych w różny sposób ze Śląskiem, a także dotyczące związków z naszym regionem najwybitniejszych muzyków europejskich. W jej pracach przewijają się nazwiska najznakomitszych muzyków polskich: Chopina, Szymanowskiego, Paderewskiego, Lipińskiego – który właśnie dzięki inicjatywie Marii Zduniak jest od 1981 roku patronem wrocławskiej Akademii.


Nie brak też w bibliografii jej prac nazwisk muzyków wcześniej zapomnianych, a przywróconych naszej pamięci właśnie przez Marię Zduniak, jak stało się choćby z Rafałem Maszkowskim – działającym we Wrocławiu i tu pochowanym na cmentarzu grabiszyńskim najwybitniejszym polskim dyrygentem końca XIX wieku. Opracowywała w kontekście śląskim zagadnienia związane z działalnością Webera, z twórczością m.in. Bacha, Haendla, Mozarta, Brahmsa, Griega i innych. Odbiciem zainteresowań naukowych Marii Zduniak stało się zainicjowanie przez nią powołania we wrocławskiej Akademii Muzycznej Zakładu Historii Śląskiej Kultury Muzycznej, którym kierowała od chwili jego powstania w 1996 roku przez kolejnych dziewięć lat. Jej znakomite osiągnięcia naukowe stały się podstawą dla nadania jej w roku 1994 tytułu profesora sztuk muzycznych. Autorytet, jakim się cieszyła, znalazł też swój wyraz w pięknym określeniu Marii Zduniak jako pierwszej damy wrocławskiej muzykologii, jakie nie raz usłyszeć można było z ust wrocławskich muzykologów.

Zduniak 47-44

Domeną działalności naukowej Marii Zduniak były też jej prace redakcyjne nad osiemnastoma publikacjami wydanymi we wrocławskiej Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego w latach 1970–2007. Dla potrzeb tych publikacji dokonywała przekładów z języka niemieckiego, który świetnie znała. Przygotowała edycje źródłowe oraz zrekonstruowała partytury utworów Józefa Elsnera i Karola Lipińskiego.

 

Opracowała około stu haseł encyklopedycznych, zamieszczonych w „Encyklopedii muzycznej PWM”, „Encyklopedii Wrocławia”, w „Die Musik in Geschichte und Gegenwart” i „Polskim słowniku biograficznym”.


Wzięła udział w około 80 ogólnopolskich i międzynarodowych sesjach naukowych w Polsce, Niemczech, Austrii i na Ukrainie. W Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu sprawowała kierownictwo naukowe i organizacyjne ośmiu konferencji z cyklu „Tradycje śląskiej kultury muzycznej”, czterech międzynarodowych sesji naukowych z cyklu „Karol Lipiński – życie, działalność, epoka”, międzynarodowej konferencji „Recepcja twórczości Oliviera Messiaena” oraz konferencji „Recepcja twórczości Johanna Sebastiana Bacha w XIX i XX wieku”, a także dwu ogólnopolskich konferencji na temat „Józef Elsner – życie, działalność, epoka”, przeprowadzonych w Muzeum im. Józefa Elsnera w Grodkowie i na Uniwersytecie Opolskim. Za swoje zasługi była wielokrotnie honorowana odznaczeniami państwowymi i wyróżniana licznymi nagrodami.

Zduniak 47-45

 

Szanowni Państwo, tak przedstawiają się najważniejsze fakty z życia Pani Profesor Marii Zduniak. Jednak żaden szkic biograficzny nie jest kompletny, jeśli nie dopełni się go choćby próbą odpowiedzi na pytanie, jaka osobowość kryje się za owymi faktami. Jakim zatem człowiekiem była Profesor Maria Zduniak? Wypowiedziała się kiedyś, że uważa się za człowieka szczęśliwego, przez całe bowiem życie mogła robić to, co sprawiało jej wielką radość – nauczać i prowadzić badania naukowe. Warto jednak od razu podkreślić, że pracę naukową traktowała nie tylko jako swoją pasję, ale zarazem i powinność. Mawiała, że prowadzenie badań i szerzenie wiedzy o polskiej kulturze jest sprawą wielkiej wagi, ponieważ wiedza ta jest konieczna dla kreowania tożsamości naszego społeczeństwa. Była przy tym szczególnie wyczulona na kwestie polskości.


Wychowana w domu o głęboko patriotycznych tradycjach, dawała takiej patriotycznej postawie wyraz zarówno w pracy naukowej – podnosząc stale temat sprawiedliwej, obiektywnej oceny udziału Polaków w dziejach śląskiej kultury muzycznej, jak i w życiu – otaczając czcią zwłaszcza Żołnierzy Wyklętych i krzewiąc pamięć o nich wśród młodszego pokolenia.

Maria Zduniak była osobą, którą los naznaczył wyraźnym powołaniem, i to nie jednym. Miała powołanie do pracy naukowej i do pracy pedagogicznej; jak już wspomniałam – kontynuowała w tej dziedzinie znakomite rodzinne tradycje. Ale miała też powołanie, które można chyba nazwać powołaniem do troszczenia się o innych, do niesienia im pomocy, do reagowania na wszelkie przejawy niesprawiedliwości.

Zduniak 47-53

 

W każdej sytuacji, gdy uważała, że może jakoś pomóc drugiemu człowiekowi – czyniła to. Taka postawa Profesor Marii Zduniak przejawiała się w różny sposób. Nie sposób tu wyliczyć wszystkich jej szlachetnych gestów, niematerialnych i materialnych, jakie czyniła wobec osób potrzebujących; zresztą – o wielu z nich zapewne nigdy się nie dowiemy. Przy dzisiejszej okazji warto podkreślić, że niektóre z tych gestów kierowała w stronę utalentowanych muzycznie dzieci. Była bardzo zainteresowana postępami młodego i najmłodszego pokolenia muzyków. Równie chętnie, jak na koncerty uznanych artystów, przychodziła na koncerty szkolne, na które była zapraszana. Niejednemu młodemu muzykowi sekundowała w jego rozwoju, śledząc z zainteresowaniem jego postępy od etapu szkolnych popisów po profesjonalne prezentacje na filharmonicznej estradzie.

Mam nadzieję, że na koniec tej wypowiedzi wolno mi pokusić się o to, by mając stale w pamięci Panią Profesor, to – jak żyła i jakie wartości wyznawała, spróbować wyobrazić sobie, jakie przesłanie chciałaby skierować do uczniów szkoły, której od dziś jest patronką.


Myślę, że jej przesłaniem byłoby to, by byli dobrymi ludźmi, troszczącymi się o innych, wrażliwymi na ich potrzeby; by kochali Polskę, znali dobrze jej historię i odnajdywali w życiorysach znakomitych Polaków wzory dla własnego postępowania; by mądrze wykorzystywali czas nauki w szkole po to, by zrealizować wszystkie swoje możliwości, zwłaszcza te muzyczne; by z sercem pielęgnowali swoje przyjaźnie i czerpali z nich radość życia; by każde powołanie, jakie dane im będzie w życiu realizować, wypełniali z pasją i zaangażowaniem.

Zduniak 47-58

Życzę dyrekcji, pedagogom i dzieciom Zespołu Szkół nr 20 we Wrocławiu, by wspaniała postać Pani Profesor Marii Zduniak, która od dziś szkole patronuje, stale dawała Państwu oparcie i inspirowała do realizacji coraz większych i piękniejszych celów.

Zduniak 47-56

Finałem uroczystego dnia, pełnego emocji dla rodziny, wychowanków i osób znających Panią Profesor, organizatorów i młodzieży biorącej liczny udział w uroczystościach był występ w sali koncertowej Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego uczniów i pedagogów. Wypada tylko pogratulować inicjatorom i organizatorom tak wspaniałej i wymownej uroczystości, a uczniom Zespołu Szkół im. Profesor Marii Zduniak życzyć godnego sławienia imienia swojej Patronki.

                                                                        Juliusz Multarzyński